Polacy ponownie zaatakowali carskiego brata

Ciekawostki

TVN24Naaaaaaaaazad!

- Nazad! Nazaaaad! - tak 177 lat temu oficer nakazywał żołnierzom wycofanie i był to okrzyk słyszany także wczoraj. Na placu Zamkowym w Warszawie odbyła się historyczna inscenizacja z okazji 177-tej rocznicy wybuchu powstania listopadowego.

Polskie gieroje przeciwko Moskalom - i tym razem jednak nie podołaliśmy. W inscenizacji 177 rocznicy (przedwczesnej) Powstania Listopadowego uczestniczyło widocznie zbyt wiele osób znających historię, bo znowu nie udało się wygrać.

Na placu Zamkowym, kluczowym dla warszawskiej Starówki, stoczono bitwę upamiętniającą wybuch powstania, tzw noc listopadową - w nocy z 29 na 30 listopada bowiem oficerowie z Szkoły Podchorążych Piechoty na czele z Piotrem Wysockim próbowali zabić przebywającego w Belwederze Wielkiego Księcia Konstantego, brata cara Mikołaja I.

W odbywającej się po raz 5. inscenizacja odegrano atak plutonów powstańczych na wartę przy bramie Zamku Królewskiego, zdobycie bramy Zamku oraz próbę odbicia obiektu przez oddziały rosyjskie.

Później uczestniczące w inscenizacji grupy historyczne, ubrane w mundury z epoki, przeszły na Rynek Starego Miasta, gdzie zainscenizowano sceny zastrzelenia gen. Hauke, płk. Maciszewskiego i gen. Trembickiego oraz aresztowania w kawiarni rosyjskich oficerów.

Całość zakończyło odegranie szturmu polskich oddziałów na Arsenał. W inscenizacji wykorzystano ówczesną broń palną i armaty, towarzyszyły jej liczne efekty pirotechniczne, które wzbudzały głośny aplauz mieszkańców, tłumnie przybyłych na uroczystość.

Po zakończeniu inscenizacji na placu przed Arsenałem odbył się przegląd pododdziałów. W uroczystości uczestniczyli adepci Wojskowej Akademii Technicznej (WAT), Pododdział Historyczny WAT, 1. Pułk Piechoty Legii Nadwiślańskiej oraz Księstwa Warszawskiego, Klub Artylerii Dawnej oraz pododdziały historyczne z Rosji, Białorusi i Litwy.

Powstanie

Zamach na carskiej brata nie powiódł się. Do wystąpienia przeciwko namiestnikowi cara przyłączyli się jednak mieszkańcy stolicy. W walce ze 115-tysięczną armią rosyjską uczestniczyło ok. 54 tys. polskich żołnierzy. Powstanie, trwające przeszło rok, zakończyło się klęską. Po upadku powstania represjonowano jego uczestników i drastycznie ograniczono autonomię Królestwa Polskiego.


Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24