Ciekawostki

Nauczycielka namówiła uczniów na wyznania. Odpowiedzi są wzruszające i zaskakujące

Ciekawostki

Twitter / Kyle SchwartzNotatki od dzieci, jakie otrzymała Kyle Schwartz

Pewna amerykańska nauczycielka nie spodziewała się, jak wzruszające wyznania może usłyszeć od swoich uczniów. Kobieta chciała ich lepiej poznać, poprosiła więc o krótkie, anonimowe notatki o tym, czym chcieliby się z nią podzielić. Poruszona szczerością dzieci, zdecydowała się umieścić ich wyznania w sieci. Jednak nie wszystkim się to spodobało.

Kyle Schwartz jest nauczycielką w jednej ze szkół w amerykańskim Denver w stanie Kolorado. Kobieta opiekuje się dziećmi z trzeciej klasy podstawówki. Przed rozpoczęciem pracy postanowiła lepiej poznać swoich podopiecznych.

- 92 procent moich uczniów korzysta z darmowych lub tańszych obiadów. Jako ich nowy wychowawca, chciałam poznać rzeczywistość, w jakiej żyją, by móc ich skutecznie wspierać. Zwyczajnie czułam, że jest coś, czego o nich nie wiem - mówi w rozmowie z telewizją ABC News.

Miało być anonimowo

Dlatego w czasie jednej z lekcji Schwartz zaproponowała dzieciom zabawę pod tytułem "Chciałbym, żeby mój nauczyciel wiedział, że...".

Uczniowie swoje odpowiedzi mieli zapisać na kartkach, anonimowo. Okazało się jednak, że wielu podpisało się pod swoimi wyznaniami. Co więcej, chcieli się nimi podzielić nie tylko z wychowawczynią, ale także kolegami z klasy.

Wzruszają i zaskakują

Niektóre z wyznań okazały się wyjątkowo chwytające za serce. Nauczycielka postanowiła podzielić się nimi na swoim koncie na Twitterze.

Na jednym z zamieszczonych zdjęć wiadomości od dzieci czytamy: "Chciałbym, żeby mój nauczyciel wiedział, że nie mam w domu ołówków, by zrobić moją pracę domową".

Had my students write "I wish my teacher knew___" It's a reality check. #edchat #fellowschat pic.twitter.com/8vFUZqQnu0— Kyle Schwartz (@kylemschwartz) marzec 28, 2015

"Nie mam przyjaciela, z którym mógłbym się bawić".

#iwishmyteacherknew I don't have a friend to play with me. Honest answers from kids #edchat pic.twitter.com/5H0EPgRzPQ— Kyle Schwartz (@kylemschwartz) kwiecień 6, 2015

"Mój brat śpi tak twardo, a przy tym oddycha tak ciężko i głośno, że nie mogę zasnąć".

#IWishMyTeacherKnew it's hard for me to sleep pic.twitter.com/UZ870miCpQ— Kyle Schwartz (@kylemschwartz) kwiecień 17, 2015

"Mój dzienniczek czytania nie jest podpisany, bo mojej mamy często nie ma w domu".

#iwishmyteacherknew sometimes my reading log isn't signed because my mom is not around a lot #edchat pic.twitter.com/mUsm4zRdKc— Kyle Schwartz (@kylemschwartz) kwiecień 6, 2015

"Chciałbym, żeby mój nauczyciel wiedział, że chcę iść na studia".

#iwishmyteacherknew that I want to go to college #edchat pic.twitter.com/pal9Y4L846— Kyle Schwartz (@kylemschwartz) kwiecień 7, 2015

"Chciałbym, żeby mój nauczyciel wiedział, że zadaje zbyt dużo zadań domowych z matmy".

#iwishmyteacherknew she gives too much homework #edchat pic.twitter.com/YrIeUMK4ZK— Kyle Schwartz (@kylemschwartz) kwiecień 9, 2015

Nauczycielka tłumaczy, że pomysł na dzielenie się swoimi przemyśleniami, to efekt zwykłej troski o swoich podopiecznych. - Nie chcę, żeby którekolwiek z nich cierpiało z powodu konsekwencji, jakie niesie ze sobą bieda - mówi Schwartz.

"Ostrzegam, nie czytajcie tego!"

Akcja kobiety poruszyła internautów. "Ta historia to dowód na to, że nigdy tak naprawdę nie wiemy, przez co przechodzą inni, nawet jako dzieci" - napisała jedna z użytkowniczek Twittera.

The #iwishmyteacherknew story is a true testament that we never truly know what people are going through. Even as children.— Alfredo Flores (@AlfredoFlores) kwiecień 17, 2015

#IWishMyTeacherKnew This hashtag is touching me right in the middle of my heart. Sweet children.— Sarah Lindstrom (@SarahJess7) kwiecień 16, 2015

"Ostrzegam: nie czytajcie tych notek, jeśli nie chcecie się zalać łzami!"

Warning: Do not read the #IWishMyTeacherKnew posts unless you want to get teary-eyed!— John Gray (@JohnGray) kwiecień 16, 2015

Są też jednak tacy, których oburzył fakt, że kobieta umieściła notatki uczniów w internecie.

"Nie możesz ujawniać innym problemów mojej rodziny, chyba że ci na to pozwolę" - komentuje jedna z internautek. I dodaje: "Jeśli moje dziecko mówi, że nie ma ołówka potrzebnego do pracy domowej - zajmij się tym. Nie wrzucaj tego na Twittera".

#IWishMyKidsTeacherKnew Family struggles are not for public obeservation unless I give you permission to share it #IWishMyTeacherKnew— Rafranz Davis (@RafranzDavis) kwiecień 18, 2015

#IWishMyKidsTeacherKnew If my kid tells you that he doesn't have a pencil to do homework, address it. Don't tweet it #IWishMyTeacherKnew— Rafranz Davis (@RafranzDavis) kwiecień 18, 2015

Autor: ts / Źródło: ABC News, Twitter

Źródło zdjęcia głównego: Twitter / Kyle Schwartz

Pozostałe wiadomości