"Dziennikarz" chce całusa, Will Smith policzkuje

TVN24

Aktualizacja:

- Człowieku, co z tobą? - zapytał oburzony Will Smith pewnego dziennikarza z Ukrainy, który chwilę wcześniej próbował go ucałować. Do pocałunku jednak nie doszło, zdenerwowany Smith spoliczkował mężczyznę. Okazuje się, że to dobrze znana postać, która nie jednej gwieździe pomieszała szyki.

Do incydentu doszło w Moskwie podczas rosyjskiej premiery "Faceci w czerni III". Will Smith szedł czerwonym dywanem zagadywany przez dziennikarzy. W pewnym momencie podszedł do niego "reporter z Ukrainy". - Czy mógłbym cię przytulić? To zawsze było moim marzeniem - wyznał mężczyzna. Aktor wspaniałomyślnie postanowił spełnić jego marzenie.

"Dziennikarz" dodatkowo pocałował Smitha w policzki i zaczął niebezpiecznie zbliżać się do ust. Reakcja była natychmiastowa. - Człowieku, co z tobą? - wykrzyczał zdenerwowany Smith i po chwili wierzchem dłoni uderzył Ukraińca w twarz.

Dobrze znany żartowniś

Jak się okazuje, "dziennikarz" to ukraiński celebryta i komik ukraińskiej stacji 1+1, Witalij Sediuk. Znany jest przede wszystkim z przeszkadzania gwiazdom i stawiania ich w dziwnych sytuacjach. Madonnie podczas festiwalu w Wenecji podarował hortensje i usiłował dostać się na ślub księcia Williama twierdząc, że sam jest księciem. Na liście jego "ofiar" jest też były prezydent USA Bill Clinton.

Źródło: ENEX, TVN24