Ciekawostki

Ciekawostki

Kierowca nowojorskiego autobusu postanowił nauczyć kultury młodzieńca, który nie ustąpił miejsca starszej pani. Zatrzymał pojazd i trzasnął młokosa.... telefonem komórkowym. Wywiązała się regularna bójka.

Policjanci byli przekonani, że wlepią mu mandat za jazdę pod wpływem alkoholu, bo samochód, który prowadził dziwnie się zachowywał. Kierowca rzeczywiście wypił, ale chyba na odwagę, bo wsiadł za kierownicę mimo, że jest niewidomy.

Kilkuminutową wspinaczką na sam szczyt masztu żaglowca "Dar Młodzieży" uwieńczył regaty "Tall Ship Races" prezydent Szczecina. Do portu w ramach imprezy dotarło niemal sto największych na świecie żaglowców.

Od północnego krańca Szkocji do południowych wybrzeży Afryki przejechali na motorach dwaj brytyjscy aktorzy: Ewan McGregor i Charley Boorman. - Było fantastycznie - podsumowała gwiazda "Trainspotting" i "Gwiezdnych wojen".

W Finlandii odbyły się dziewiąte coroczne mistrzostwa świata w saunowaniu. W "najgorętszym wydarzeniu tego lata" wzięło udział 101 zawodników z 17 krajów.

Choć ma prawie dwa metry wzrostu, odwiedzający berlińskie zoo nie mają wątpliwości, że jest przynajmniej tak słodka jak niedźwiadek Knut. Żyrafa Inga cieszy się coraz większą popularnością.

Niemcy znani są z umiłowania dla porządku i czystości. Również, kiedy chodzi o ich czworonożnych przyjaciół.

Policjanci z Kalkuty kazali zjeść złodziejowi 40 bananów, by sprowokować jego organizm do "oddania" naszyjnika, który połknął.

- Naruszyła pamięć o zmarłym - oskarżają Judy Hadan mieszkańcy Uniontown w amerykańskim Kentucky. Co zrobiła kobieta? Postawiła pomnik psu.

Gdy na całym świecie, w tajemnicy tłumaczy się, drukowany, wysyła do księgarń i ostatecznie sprzedaje najbardziej poczytną książkę świata - w Polsce już w dzień po premierze można było przeczytać pierwszy rozdział po polsku. Donosi o tym "Życie Warszawy".

Mówi się, że na naukę nigdy nie jest za późno i jest na to dowód. Pani Phyllis Turner z Australii jest praprababcią, ma dziewięćdziesiąt cztery lata i właśnie została magistrem medycyny.

- Dzieci chcą wiedzieć, czy jestem Harrym Potterem. Mówię im, że byłem Potterem przez cholernych 80 lat! - śmieje się staruszek.

Ma 20 cm średnicy, nazywa się "Ludwik XIII" i jest najprawdopodobniej najdroższą pizzą na świecie. Została przygotowana w Agropoli na południu Włoch.

Swojego czasu jedna degustacja doprowadziła do zachwiania pozycji francuskiego wina przez trunki z Nowego Świata. Teraz filmowcy toczą spór, jak przedstawić historię tego zdarzenia.