Wielka Brytania już płaci za możliwy "Brexit". "Zagrożenie dla rozwoju"

Ze świata

sxc.huLondyn z niższym ratingiem wzrostu

Agencja ratingowa Standard and Poor obniżyła perspektywę wzrostu dla gospodarki Wielkiej Brytanii, głównie z powodu planowanego referendum w sprawie członkostwa tego kraju w Unii Europejskiej - informuje BBC. Agencja podała również, że kraj ten znalazł się w grupie zwiększonego ryzyka utraty najwyższego ratingu kredytowego.

Jak informuje w swoim oświadczeniu jedna z największych światowych agencji ratingowych, referendum "stanowi zagrożenie dla perspektyw rozwoju" krajowej gospodarki.

Wyższe opłaty

S&P obniżyła perspektywę dla rządowego zadłużenia ze "stabilnej" na "negatywną", ale pozostawiła na niezmienionym, najwyższym poziomie ocenę ogólnego ratingu kredytowego Wielkiej Brytanii.

Jak uważa agencja, "możliwe brytyjskie wyjście z UE postawi również pytania o dalsze finansowanie bliźniaczych dużych deficytów Wielkiej Brytanii oraz jego krótkoterminowego wysokiego długu zagranicznego".

Ponadto, S&P ostrzega, że brak politycznego konsensusu może w konsekwencji jeszcze mocniej wpłynąć na przyszłość brytyjskiej polityki gospodarczej. Niższa zdolność kredytowa oznacza bowiem wyższe niż dotychczas opłaty za zaciągnięcie kredytu.

Obniżka prognoz

S&P jest jedyną dużą agencją ratingową, która daje najwyższy rating "AAA", ponieważ postrzega gospodarkę Wielkiej Brytanii jako elastyczną i zróżnicowaną. Pozostałe dwie wielkie agencje - Moody i Fitch - już w 2013 roku obniżyły prognozy dotyczące zarówno wzrostu gospodarczego Wielkiej Brytanii jak i jej zdolności do spłaty zadłużenia.

Dodatkowo, w tym tygodniu niezależne Biuro Odpowiedzialności Finansowej (bryt. the Office of Budget Responsibility) ostrzegło, że w kolejnych latach niezbędne będą kolejne cięcia wydatków, aby utrzymać pod kontrolą brytyjski dług publiczny.

Referendum

David Cameron w kampanii wyborczej obiecał, że referendum na temat wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zostanie przeprowadzone do końca 2017 roku. Wcześniej brytyjski premier chce wynegocjować w UE lepsze warunki uczestnictwa jego kraju we Wspólnocie. Ma to skłonić Brytyjczyków do głosowania "za" pozostaniem w UE.

W ostatnich dniach maja Cameron odwiedził kilka europejskich krajów i spotkał się m.in. z polską premier Ewą Kopacz, prezydentem Francji i kanclerz Niemiec, aby szukać poparcia dla renegocjacji unijnych traktatów. Szef brytyjskiego rządu ma nadzieję, że do posiedzenia Komisji Europejskiej pod koniec czerwca zdoła spotkać się z władzami wszystkich krajów unijnych.

Widmo Brexitu wciąż krąży nad EuropąTVN24 Biznes i Świat

Autor: mb/mn / Źródło: BBC

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu