Elon Musk napisał "brawo" w komentarzu do wpisu prawicowego dziennikarza Erica Daugherty'ego, w którym znalazła się informacja o prezydenckim wecie.
Weto prezydenta i fala krytyki
W piątek prezydent Karol Nawrocki zawetował przygotowaną przez rząd ustawę wdrażającą Akt o usługach cyfrowych, argumentując, że przepisy wprowadzą administracyjną cenzurę.
Prezydent ocenił, że - jego zdaniem - proponowane w ustawie rozwiązania tworzą system, w którym zwykły Polak musiałby walczyć z aparatem urzędniczym, aby obronić swoje prawo do wyrażania opinii.
Decyzję skrytykował wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, podkreślając, że ustawa miała chronić dzieci przed przemocą w internecie.
Premier Donald Tusk powiedział podczas konferencji prasowej, że rząd znajdzie pozaustawowe sposoby, by zwiększyć bezpieczeństwo w sieci. Dodał, że nie rozumie, jak można wetować ustawę, która "ma uczynić państwo sprawniejszym w walce z pedofilią w sieci, propagandą i z dezinformacją rosyjską w sieci".
Weto prezydenta do ustawy wdrażającej do polskiego prawa unijną dyrektywę DSA utrudni walkę z dezinformacją w internecie i skrajnie szkodliwymi treściami w sieci oraz pozbawia polskich internautów realnych środków obrony w walce z firmami technologicznymi - oceniła w sobotnim stanowisku Rada Polskich Mediów.
"Prezydenckie weto niweczy szansę na lepszą ochronę Polek i Polaków, w tym tych najmłodszych przed interesami mediów (anty-)społecznościowych takich jak X czy YouTube. Chodzi o wdrożenie DSA. Trudno nam zrozumieć decyzję prezydenta" - napisano w komentarzu Fundacji Panoptykon.
Elon Musk i kontrowersje w sprawie X
W ostatnim czasie Chatbot Grok, stworzony przez firmę xAI należącą do Elona Muska, generuje treści natury seksualnej, dotyczące także nieletnich. Chodzi o funkcję dostępną na platformie X umożliwiającą generowanie lub edytowanie zdjęć. Użytkownicy mogą poprosić asystenta AI o zmodyfikowanie zdjęcia udostępnionego na platformie X lub o wygenerowanie nowej grafiki. 25 grudnia 2025 r. właściciel platformy, Elon Musk, opublikował na X wpis, w którym zachęcał do korzystania z programu Groka do edycji obrazów i wideo.
Równocześnie użytkownicy zaczęli kierować do Groka prośby o "ubranie" osób widocznych na zdjęciach w strój kąpielowy. Część z tych materiałów przedstawiała dzieci. Osoby na zdjęciach nie wyrażały na to zgody, a często nawet nie były świadome, że ich wizerunki zostały w ten sposób zmodyfikowane.
KE poinformowała, że poważnie podchodzi do sprawy. - Byliśmy świadkami, jak Grok generował treści antysemickie, a ostatnio także obrazy o charakterze seksualnym przedstawiające dzieci. Jest to nielegalne i nie do przyjęcia. Jest to sprzeczne z wartościami europejskimi i naszymi podstawowymi prawami i traktujemy to bardzo poważnie - powiedział w czwartek rzecznik KE Thomas Regnier.
Przekazał też, że KE nakazała firmie X zachowanie do końca 2026 r. wszystkich wewnętrznych dokumentów i danych dotyczących Groka.
Malezja i Indonezja zablokowały dostęp do chatbota Grok. Postępowanie w tej sprawie uruchomił także brytyjski regulator medialny Ofcom.
Akt o usługach cyfrowych
Unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA) obowiązuje w Unii Europejskiej od 17 lutego 2024 r. Przepisy regulują działanie platform i wyszukiwarek internetowych w UE. Regulacje nakładają, zwłaszcza na bardzo duże serwisy internetowe, czyli posiadające ponad 45 milionów aktywnych użytkowników w UE, dodatkowe wymagania, dotyczące m.in. moderowania treści.
Mowa o zakazie publikacji treści nielegalnych, takich jak mowa nienawiści i treści o charakterze dezinformacyjnym. Przewiduje także przepisy nakazujące przejrzystość reklam, w tym oznaczanie reklam politycznych.
Autorka/Autor: skib/dap
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/SHAWN THEW / POOL