Mocna odpowiedź na apel Trumpa. "To dzisiaj nie jest możliwe"

Podczas piątkowego spotkania w Białym Domu prezes ExxonMobil Darren Woods ocenił, że obecne ramy prawne i handlowe w Wenezueli nie zapewniają bezpieczeństwa inwestycji.
Trump naciska na miliardowe inwestycje w Wenezueli. ExxonMobil ostrzega
Źródło: Reuters
Prezes amerykańskiego koncernu ExxonMobil ocenił, że Wenezuela pozostanie krajem nieatrakcyjnym inwestycyjnie, jeśli nie dojdzie tam do głębokich zmian prawnych i instytucjonalnych. To odpowiedź na apel prezydenta USA Donalda Trumpa, by firmy naftowe szybko zaangażowały się finansowo w odbudowę wenezuelskiego sektora naftowego.

Podczas piątkowego spotkania w Białym Domu prezes ExxonMobil Darren Woods ocenił, że obecne ramy prawne i handlowe w Wenezueli nie zapewniają bezpieczeństwa inwestycji.

Woods do Trumpa: to dzisiaj nie jest możliwe

- Jeśli spojrzymy na konstrukcje prawne i handlowe, ramy obowiązujące obecnie w Wenezueli, to dzisiaj nie jest możliwe, by tam inwestować - podkreślił cytowany przez "Financial Times" Woods.

Powiedział też Trumpowi: - Konieczne są zasadnicze zmiany w systemie prawnym, stabilne gwarancje ochrony kapitału oraz nowelizacja prawa węglowodorowego.

Przypomniał, że aktywa ExxonMobil były w przeszłości dwukrotnie konfiskowane.

Prezes ExxonMobil Darren Woods podczas piątkowego spotkania z prezydentem Donaldem Trumpem w Białym Domu
Prezes ExxonMobil Darren Woods podczas piątkowego spotkania z prezydentem Donaldem Trumpem w Białym Domu
Źródło: PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Reakcje na apel Trumpa

Wypowiedź Woodsa pokazuje ostrożność największych firm energetycznych wobec apeli prezydenta USA Donalda Trumpa, który wzywa koncerny do zainwestowania co najmniej 100 mld dolarów w wenezuelski sektor naftowy w celu zwiększenia wydobycia i obniżenia cen ropy w USA.

Spotkanie odbyło się kilka dni po zapowiedziach działań wymierzonych w prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro oraz po deklaracjach dotyczących przejęcia kontroli nad zasobami naturalnymi kraju. Trump zapowiedział, że to on zdecyduje, które firmy będą mogły wejść na tamtejszy rynek, i wezwał koncerny do szybkich decyzji.

Część uczestników spotkania była bardziej otwarta na propozycje administracji USA. Chevron poinformował, że mógłby zwiększyć wydobycie o 50 proc. w ciągu 18-24 miesięcy. Shell ocenił, że widzi kilka miliardów dolarów potencjalnych inwestycji, pod warunkiem uzyskania zwolnień z amerykańskich sankcji. Repsol zapowiedział możliwość potrojenia produkcji w ciągu 2-3 lat, a Eni poinformował o gotowości do zwiększenia zaangażowania inwestycyjnego.

Trump chce inwestycji gigantów naftowych

Dopytywany przez Trumpa Woods zapowiedział wysłanie do Wenezueli zespołu technicznego w celu oceny warunków prowadzenia działalności, bez deklaracji inwestycyjnych. Harold Hamm, założyciel Continental Resources i sojusznik prezydenta, odmówił zobowiązań kapitałowych, mimo że określił wenezuelskie złoża jako bardzo atrakcyjne.

Trump wykluczył rekompensaty za wcześniejsze wywłaszczenia oraz wykorzystanie środków publicznych na wsparcie inwestycji. Zapowiedział, że pieniądze mają pochodzić wyłącznie od firm. Prezydent sygnalizował możliwość zapewnienia gwarancji prawnych, ale odpowiedzialność za bezpieczeństwo na miejscu przypisał władzom Wenezueli.

Eksperci wskazują na ryzyka

Eksperci prawni oceniają, że zainteresowanie inwestycjami w Wenezueli rośnie, jednak niestabilna sytuacja polityczna, wysokie ryzyko prawne oraz ograniczenia sankcyjne nadal powstrzymują firmy przed podejmowaniem decyzji kapitałowych.

- Prawne, polityczne i geopolityczne ryzyka związane z wejściem do Wenezueli z inwestycjami na skalę oczekiwaną przez administrację są bardzo duże - oceniła w rozmowie z "Financial Times" Meghan O'Sullivan, profesor Uniwersytetu Harvarda i ekspertka ds. geopolityki oraz energetyki.

Produkcja ropy naftowej

Amerykańska produkcja ropy naftowej wynosi obecnie prawie 14 mln baryłek dziennie. Dla porównania Wenezuela wydobywa dziennie między 800 tys. a 1 mln baryłek. Ale gdy wenezuelski reżim wywłaszczył takie amerykańskie firmy jak ExxonMobil i ConocoPhillips w 2007 roku i znacjonalizował ich aktywa, produkcja ropy w USA wynosiła około 5 mln baryłek dziennie.

Prezydent Trump ogłosił we wtorek, że w ramach porozumienia z "tymczasowymi władzami Wenezueli" Stany Zjednoczone otrzymają 30-50 mln baryłek wenezuelskiej ropy i sprzedadzą ją po cenie rynkowej. Zapowiedział, że zdecyduje, jak zostaną przeznaczone zyski, lecz stanie się to "z korzyścią dla mieszkańców Wenezueli i Stanów Zjednoczonych". Według administracji USA ma to być jedynie pierwsza transza w szerszym procesie. Dostawy surowca mają zostać przekierowane z Chin do USA.

Wenezuela ma największe na świecie zasoby ropy naftowej, większe nawet od zasobów Arabii Saudyjskiej, lidera OPEC, jednak jej wydobycie ropy naftowej drastycznie spadło z powodu wieloletniego złego zarządzania i sankcji.

Złoża ropy naftowej na świecie
Złoża ropy naftowej na świecie
Źródło: PAP
OGLĄDAJ: TVN24 HD
TVN24 HD

TVN24 HD
NA ŻYWO

TVN24 HD
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: