Ropa ma popłynąć do Europy. Na polecenie Trumpa

Tankowce u wybrzeży Wenezueli, ropa naftowa
Trump o "przejęciu" wenezuelskiej ropy: pomagamy im
Źródło: TVN24
Dwa tankowce płyną do Wenezueli. Mają odebrać ropę i dostarczyć do portów w Europie - na polecenie prezydenta USA Donalda Trumpa - tak wynika z dokumentów, do których dotarł Bloomberg.

Tankowce pod banderą Wysp Marshalla - Poliegos i Folegandros - w czwartek znajdowały się w połowie drogi między Afryką Północną a Karaibami. Po załadunku w Wenezueli - przewidzianym na koniec stycznia - mają dopłynąć do Europy w połowie lutego - wynika z dokumentów przewozowych, o których napisała agencja Bloomberg.

Wenezuelska ropa ma popłynąć do Europy

Z kolei według informatorów agencji Reutera miejscem docelowym może być jedna z rafinerii hiszpańskiego koncernu Repsol lub rafineria Saras w Sarroch na Sardynii.

Za te dostawy odpowiedzialna jest handlująca ropą naftową grupa Vitol, którą administracja USA poprosiła o pomoc tuż po uprowadzeniu przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro przez siły amerykańskie 3 stycznia.

Miliony baryłek na odbudowę kraju

Według Bloomberga w grę wchodzi sprzedaż do Europy nawet 50 mln baryłek wenezuelskiej ropy naftowej. Uzyskany dochód ma zostać przeznaczony na odbudowę gospodarki Wenezueli, zdewastowanej przez dziesięciolecia skorumpowanych rządów w tym kraju.

Zorganizowane przez Vitol dostawy do Europy będą pierwszymi od kwietnia 2025 r., kiedy do Włoch dotarł milion baryłek ciężkiej ropy Merey-16 pochodzącej z pasa Orinoko.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: