Orban zrywa z izolacją Putina. Węgry i Rosja osiągnęły porozumienie ws. dostaw gazu

TVN24 Biznes

TVN24 Biznes i ŚwiatNowa umowa gazowa Węgry-Rosja

Udało nam się osiągnąć porozumienie polityczne dotyczące nowej umowy gazowej - powiedział premier Węgier Wiktor Orban po spotkaniu w Budapeszcie z Władimirem Putinem. Prezydent Rosji stwierdził, że oba kraje mają duży potencjał w obszarze rozwoju współpracy gospodarczej. - Węgry są znaczącym partnerem Rosji, a wspólne przedsięwzięcia w obszarze rolnictwa pomogą Rosji w pokonaniu negatywnych efektów sankcji nałożonych przez Zachód - podkreślił.

Kontrakt na dostawę rosyjskiego gazu ziemnego na Węgry wygasa w grudniu 2015 roku.

- Termin umowy upływa w tym roku. Załatwiliśmy sprawę. Jest zgoda polityczna, do ustalenia pozostały jedynie kwestie techniczne - powiedział Orban na konferencji prasowej.

Orban: Potrzebujemy was

- Chciałbym podziękować Władimirowi Putinowi za przyjazd do Budapesztu. To zaszczyt dla Węgier - zaznaczył Orban.

- Węgry potrzebują Rosji. Dla nas ważne jest, aby Rosja była wciąż otwarta dla węgierskich produktów. W interesie Węgier jest również zagwarantowanie tego, żeby nastąpiło bezpieczne i pewnie dostarczanie źródeł energii z Rosji - dodał.

Premier Węgier wyraził ubolewanie z powodu oddalania się Unii Europejskiej od Moskwy i przestrzegał Europę przed zbyt pochopnymi ocenami Rosji. - Sankcje Zachodu wobec Rosji są bardzo niekorzystne i powinny zostać zniesione - zaznaczył.

Kredyt na elektrownię

Wg Putina "Gazprom i partnerzy się dogadali" i Gazprom jest gotów przenieść nieodebrany przez Węgry gaz na kolejne okresy, a jednocześnie kraj ten zwalnia się z warunku "take-or-pay" ("bierz lub płać").

Putin uściślił, że chodzi o kontrakty na dostawę gazu z Rosji na Węgry po roku 2015, a także o, jak to ujął, "pewne inne kwestie związane z wykorzystaniem magazynów gazu".

Rosja udzieliła także Węgrom pożyczki w wysokości 10 mld euro na rozbudowę elektrowni w Paks. Dzięki kredytowi z Moskwy Węgry sfinansują budowę dwóch nowych reaktorów.

Koniec z South Stream

Putin powiedział, że Rosja nie powróci do projektu gazociągu South Stream, który miał zapewnić dostawy do 63 mld m sześc. gazu rocznie z Rosji do Europy Środkowej i Południowej z ominięciem Ukrainy.

Prezydent Rosji stwierdził jednocześnie, że Rosja "nie odmówi" współpracy z Turcją dotyczącej budowy nowego gazociągu podmorskiego. Moskwa już wcześniej zapowiadała, że zamiast South Streamu chce zbudować inną magistralę o takiej samej przepustowości - właśnie przez Turcję i dalej do granicy z Grecją.

Putin dodał, że Rosja może zmienić kierunek gazociągu tak, aby przebiegał przez Bułgarię, ale potrzebuje do tego pomocy ze strony Unii Europejskiej.

Bliscy partnerzy

Rosja jest trzecim co do wielkości partnerem handlowym Węgier. Budapeszt ostatnio zacieśnił współpracę gospodarczą z Rosją.- W 2014 roku nasz obrót handlowy wyniósł prawie 8 mld dolarów - przypomniał dzisiaj Putin.

W ub. roku parlament Węgier uchwalił też nowelizację ustawy torującą drogę budowie węgierskiego odcinka gazociągu South Stream.

Przeciwko spotkaniu obu przywódców protestowało na ulicach stolicy Węgier kilka tysięcy osób.

Autor: tol / Źródło: TVN24 Biznes i Świat, Reuters, PAP