Prezes chińskiego giganta nie żyje. Spadł z muru, gdy robiono mu zdjęcie

Ze świata


Wang Jian, współzałożyciel i prezes chińskiego giganta, firmy HNA Group, zmarł na skutek nieszczęśliwego wypadku, do jakiego doszło we Francji. Według policji spadł z wysokiego muru, kiedy robiono mu zdjęcie.

Jak podaje Reuters, powołując się na relacje świadków, 57-letni Wang Jian stanął na murze we francuskiej miejscowości Bonnieux i chciał, aby członkowie jego rodziny zrobili mu zdjęcie.

Wtedy miało dojść do nieszczęśliwego wypadku.

Nieszczęśliwy wypadek

- Relacje świadków wskazują na to, że prawdopodobnie był to nieszczęśliwy wypadek - powiedział Hubert Meriaux z miejscowej policji i dodał, że Wang Jian spadł z 15-metrowego muru. Nagła śmierć Wanga przyszła w złym momencie dla firmy HNA, która zmaga się problemami finansowymi. Grupa jest bowiem jedną z najbardziej zadłużonych spółek w Chinach.

W tym roku, starając się wyjść na prostą, pozbyła się aktywów wartych ponad 14 miliardów dolarów.

Autor: msz//dap / Źródło: Reuters, Bloomberg

Źródło zdjęcia głównego: Anna Frodesiak/Wikipedia