- Byłem zszokowany, gdy poznałem skalę rosyjskich ataków na amerykańskie biznesy w tym kraju, na silosy zakładów produkcyjnych i biura przy użyciu dronów i rakiet, i to nie raz, lecz wielokrotnie - powiedział w Odessie senator Richard Blumenthal.
Jak dodał, "to sezon polowania na amerykańskie biznesy". - Działa tu około 600 dużych przedsiębiorstw, a prawie połowa z nich padła ofiarą bezpośrednich i celowych ataków - poinformował demokrata.
"Ewidentnie obierane za cel przez Putina i Rosjan"
Amerykańskie biznesy są "ewidentnie obierane za cel przez Putina i Rosjan" - oceniła senator Jeanne Shaheen. Przekazała, że w Odessie około 80 proc. amerykańskich firm odniosło szkody w wyniku rosyjskich ataków.
Zobacz też: Atak w Dnieprze. "Rosjanie zbombardowali amerykańską własność" >>>
Jedna z rzeczniczek Białego Domu Anna Kelly nie odpowiedziała na pytanie o to, czy temat ataków na amerykańskie biznesy był poruszony podczas negocjacji z Rosjanami w tym tygodniu. "Prezydent jest zaniepokojony wszystkimi konsekwencjami tej brutalnej wojny - mianowicie bezsensowną utratą życia po obu stronach - i chce, aby się ona zakończyła" - podkreśliła Hill w oświadczeniu.
Gdy w sierpniu Rosja zaatakowała amerykańską fabrykę na zachodzie Ukrainy, prezydent USA Donald Trump rozmawiał z Władimirem Putinem przez telefon i powiedział, że "nie jest (z tego) zadowolony" - przypomniał serwis.
Opracowała Paulina Karpińska
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL