Trump reaguje na drogie paliwo. Proponuje zawieszenie podatku

Donald Trump
Trump: mogę powiedzieć tyle, Iran chce się dogadać (nagranie z 5.05)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/Aaron Schwartz / POOL
Prezydent USA Donald Trump opowiedział się w poniedziałek za zawieszeniem federalnego podatku paliwowego w obliczu wzrostów cen na stacjach benzynowych. Jednak potrzebna jest do tego ustawa Kongresu.

Donald Trump chce tymczasowo znieść podatek, o czym poinformował podczas wywiadu z telewizją CBS oraz w późniejszej rozmowie z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym. Pytany, czy zamierza to zrobić, odpowiedział twierdząco, dodając, że przerwa trwałaby tak długo, jak byłoby to "stosowne".

- Tak, zamierzamy na jakiś czas znieść podatek od benzyny, a gdy ceny benzyny spadną, pozwolimy na jego stopniowe przywrócenie - powiedział.

Podatek od paliw

Federalny podatek od paliw wynosi obecnie 18 centów za galon (3,79 l) benzyny. Jednak aby doszło do jego zniesienia, potrzebna jest ustawa Kongresu.

Senator Republikanów Josh Hawley zapowiedział w poniedziałek, że zgłosi stosowny projekt w najbliższym czasie. Już wcześniej podobny projekt wnieśli Demokraci, senator Mark Kelly i kongresmen Chris Pappas.

Wcześniej podobne podatki stanowe zawiesiły władze niektórych stanów, w tym Georgii, Utah i Indiany.

Jeśli zmiany zostaną wprowadzone na poziomie federalnym, obniżka ceny na stacjach nie będzie bardzo zauważalna. Od początku wojny z Iranem średnia cena galona benzyny w USA wzrosła o ponad 50 proc. (1,5 dol.) i wynosi obecnie 4,54 dolara.

Kruche zawieszenie broni

Prezydent USA zasugerował, że jest bliski podjęcia decyzji o zerwaniu zawieszenia broni z Iranem. Ponadto nazwał irańską propozycję porozumienia "głupią". Jednocześnie powiedział, że zamierza prowadzić dalsze negocjacje.

Podczas rozmowy z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym był pytany, czy w obliczu braku porozumienia z Iranem zawieszenie broni nadal obowiązuje. Odpowiedział, że rozejm jest "niesamowicie słaby", porównując jego stan do pacjenta sztucznie podtrzymywanego przy życiu, któremu lekarz daje 1 proc. szans na przeżycie.

Prezydent twierdził, że jeszcze dwa dni wcześniej Irańczycy zgadzali się na przekazanie zapasów wzbogaconego uranu Stanom Zjednoczonym, lecz nie zawarli tego w odpowiedzi, którą dostał.

Źródło: PAP
Zobacz także: