Paraliż ruchu kolejowego. Jest wstępne porozumienie

Pusta stacja kolejowa na Jamajce w USA po strajku pracowników Long Island Rail Road
Kolejki na lotnisku Heathrow
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/SARAH YENESEL
Jest przełom w sprawie strajku, który sparaliżował poniedziałkowy szczyt w najtłoczniejszej sieci kolejowej Ameryki Północnej - informuje BBC. Wstępne porozumienie ma przywrócić ruch po chaosie, który dotknął tysiące pasażerów.

Umowa między związkami zawodowymi a Zarządem Transportu Metropolitalnego (MTA) "zapewnia podwyżki dla pracowników, a jednocześnie chroni pasażerów i podatników" - przekazała gubernator Nowego Jorku Kathy Hochul.

Dodała, że ​​ruch na linii Long Island Rail Road zostanie wznowiony we wtorek w południe.

Gubernator Nowego Jorku Kathy Hochul (2-L)
Gubernator Nowego Jorku Kathy Hochul (2-L)
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/KENA BETANCUR

Paraliż ruchu kolejowego

Na nowojorskim dworcu Penn Station - gdzie przeciętnie dziennie przejeżdża około 600 tys. osób - w poniedziałkowy poranek panowała upiorna cisza, gdy pasażerowie starali się znaleźć sposób na dotarcie do celu. Strajk rozpoczął się w sobotę.

- Nie ma pociągów - powiedział mieszkaniec Brooklynu Mekan Esenov, który próbował dostać się na lotnisko na Long Island. - Rozważaliśmy Ubera, ale to kosztuje około 250 dolarów - dodał.

Wyłączona z ruchu stacja Jamajka w USA z powodu strajku pracowników kolei Long Island Rail Road
Wyłączona z ruchu stacja Jamajka w USA z powodu strajku pracowników kolei Long Island Rail Road
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/SARAH YENESE

MTA uruchomiło bezpłatne połączenia autobusowe w mieście na niektórych trasach, ale ostrzegło przed "poważnymi korkami i opóźnieniami".

Każdego tygodnia pociągami obsługującymi wschodnie przedmieścia Nowego Jorku i słynne plaże Long Island, rozciągające się od miasta aż po Hamptons i Montau podróżuje około ćwierć miliona osób.

Konflikt w sprawie płac i warunków pracy

Związki zawodowe reprezentujące około 3,5 tys. pracowników rozpoczęły strajk po tym, jak nie udało im się dojść do porozumienia z zarządem kolei w sprawie płac i warunków pracy.

Negocjacje z MTA zostały wznowione w niedzielę i poniedziałek, po tym jak Hochul wezwał obie strony do powrotu do rozmów. Federalna agencja pracy interweniowała w niedzielę, aby pomóc wznowić negocjacje w sprawie pierwszego od ponad 30 lat strajku w LIRR.

Związki zawodowe domagają się poprawy płac i warunków pracy po latach bez podwyżek.

Poniedziałkowy marsz w ramach protestu

W Midtown Manhattan pracownicy związkowi LIRR zebrali się w poniedziałek rano, aby zaprotestować. Maszerowali w kręgu, domagając się godziwych płac, uczciwych umów i "godności".

Strajk pracowników Long Island Rail Road przed stacją Penn Station
Strajk pracowników Long Island Rail Road przed stacją Penn Station
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/KENA BETANCUR

Przedstawiciel związku zawodowego z Brotherhood of Railroad Signalmen, który przewodził protestującym w skandowaniu hasła na stacji Jamaica, Queens LIRR, powiedział w wywiadzie dla BBC, że on i inni członkowie związku woleliby dziś być w pracy.

- Jesteśmy ciężko pracującymi mężczyznami i kobietami - powiedział Olivier Desinor. - To nie jest jedna z najlepszych pozycji, w jakiej chcielibyśmy się znaleźć, ale na szczęście jesteśmy razem i solidarni, i damy radę - dodał.

"MTA nie może zgodzić"

Związki zawodowe domagają się podwyżki wynagrodzeń o 5 proc. w kolejnym roku obowiązywania umowy, która zaczyna się w czerwcu.

Zarząd transportu publicznego MTA zaproponował wzrost płac o 3 proc., z opcjami zwiększenia go nawet do 4,5 proc. - podaje CBS News, partner BBC w USA.

W niedzielę gubernator Nowego Jorku Kathy Hochul broniła stanowiska MTA i podkreślała, że stan pozostaje "pro-pracowniczy".

- Wspieramy pracowników i uważamy, że powinni otrzymywać godne wynagrodzenia i świadczenia, ale MTA nie może zgodzić się na umowę, która podniosłaby ceny biletów nawet o 8 proc. i groziła wzrostem podatków dla mieszkańców Long Island - zaznaczyła.

Źródło: BBC
Zobacz także: