Rozprawa, która miała się toczyć w Kalifornii, miała ustalić jaka jest odpowiedzialność gigantów technologicznych za kryzys zdrowotny wśród młodzieży.
YouTube zawarł ugodę z nastolatkiem
Warunki ugody objęto tajemnicą. Pozew, obok YouTube'a, objął Instagrama (Meta), Snapchata (Snap Inc.) oraz TikToka (ByteDance). Procesy przeciwko innym trzem firmom wyznaczono na lipiec - podał Reuters.
Rzecznik firmy Google Jose Castaneda potwierdził polubowne rozwiązanie sprawy. - Koncentrujemy się wciąż na tworzeniu produktów dostosowanych do wieku oraz narzędzi kontroli rodzicielskiej, które realizują to założenie - oświadczył.
Z kolei prawnicy powoda, występującego pod inicjałami R.K.C., ocenili, że decyzja platformy YouTube o uniknięciu konfrontacji z ławą przysięgłych "mówi sama za siebie". Zapowiedzieli przy tym dalszą walkę z uzależnieniem od sieci i zmuszanie firm do przedkładania bezpieczeństwa nad zyski.
Zdrowie psychiczne a platformy społecznościowe
Z akt sądowych wynika, że 16-latek z Florydy korzystał z platform społecznościowych od ósmego roku życia, co doprowadziło go do bezsenności, depresji i stanów lękowych. Zaplanowany pierwotnie na 27 lipca proces miał być drugą taką sprawą przed sądem stanowym w Kalifornii.
Reuters zwraca uwagę, że w tamtejszych sądach stanowych toczy się ponad 3,3 tys. podobnych postępowań, a kolejne 2,6 tys. wniesionych przez osoby prywatne, szkoły i stany czeka w sądach federalnych. Korporacje odpierają zarzuty, deklarując dbałość o młodzież.
Decyzje w sprawach dotyczących serwisów
W pierwszym procesie z marca ława przysięgłych nakazała Mecie wypłatę 4,2 mln dolarów, a Google - 1,8 mln dolarów odszkodowania na rzecz uzależnionej powódki.
Z kolei w czerwcu cztery koncerny wypłaciły łącznie 27 mln dolarów okręgowi szkolnemu z Kentucky w ramach ugody zamykającej spór przed sądem federalnym.