Trump pozywa fiskusa i resort skarbu. Domaga się wielu miliardów

Donald Trump
Trump o cięciach podatków w USA
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/KENT NISHIMURA / POOL
Donald Trump złożył pozew przeciwko amerykańskiemu fiskusowi (IRS) oraz Departamentowi Skarbu USA. Polityk domaga się co najmniej 10 miliardów dolarów odszkodowania za bezprawne ujawnienie jego zeznań podatkowych.

Podstawą pozwu są działania ówczesnych władz wobec Trumpa jako osoby prywatnej, a nie urzędującego prezydenta. Zarzucono w nim, że amerykański urząd skarbowy (IRS) i resort skarbu nie zapewniły odpowiedniej ochrony poufnych danych podatkowych Trumpa, jego synów oraz korporacji Trump Organization.

Współpowodami są synowie prezydenta Donald Trump Jr. i Eric Trump. Twierdzą, że ówczesne władze doprowadziły do szkód finansowych i wizerunkowych oraz "publicznego upokorzenia" powodów.

Trump pozywa fiskusa i resort skarbu

Sprawa dotyczy w szczególności Charlesa Littlejohna, byłego współpracownika IRS. Pracując dla firmy konsultingowej Booz Allen Hamilton, realizującej zlecenia dla rządu USA, nielegalnie pozyskał on i przekazał mediom zeznania podatkowe Trumpa oraz tysięcy innych zamożnych Amerykanów, w tym Jeffa Bezosa i Elona Muska. W 2024 roku Littlejohn został skazany na pięć lat więzienia.

Zespół prawny Trumpa argumentuje, że IRS ponosi odpowiedzialność za działania podwykonawcy, który miał "dostęp porównywalny z etatowym pracownikiem" i wykorzystał "długotrwałe luki w zabezpieczeniach, przed którymi agencja była ostrzegana".

"IRS bezprawnie dopuścił, by motywowany politycznie pracownik ujawnił prywatne i poufne informacje dotyczące prezydenta Trumpa, jego rodziny i Trump Organization" - napisali prawnicy w oświadczeniu cytowanym przez CNN.

Zerwane kontrakty

Na początku tygodnia ministerstwo skarbu zerwało kontrakty z Booz Allen Hamilton opiewające na 21 mln dolarów. Jako powód wskazano, że firma "nie wdrożyła odpowiednich zabezpieczeń chroniących poufne dane podatników" - poinformował sekretarz skarbu Scott Bessent.

Ujawnienie zeznań podatkowych Trumpa było przedmiotem wieloletnich sporów politycznych i prawnych, szczególnie po publikacjach "New York Times" z 2020 roku.

Według NBC News artykuły te uderzały w prezydenta, wytykając mu zapłacenie zaledwie 750 dolarów federalnego podatku dochodowego w latach 2016–2017. Trump konsekwentnie określał te doniesienia jako "fałszywe" i "nielegalnie pozyskane".

Źródło: PAP
Autorka/Autor: Pkarp/kris
Zobacz także: