Ukraiński rząd dostał zielone światło. Może nałożyć embargo na Rosję

Ze świata


Parlament Ukrainy przegłosował w czwartek ustawę, która daje rządowi prawo do nałożenia embarga handlowego na Rosję. To odpowiedź na rosyjską zapowiedź wstrzymania wolnego handlu pomiędzy tymi krajami.

Za przyjęciem ustawy głosowało 291 z 420 deputowanych. Aby weszła w życie potrzebny jest jeszcze podpis prezydenta.

- Będziemy chronić rynek wewnętrzny na Ukrainie - powiedział jeszcze przed głosowaniem premier Ukrainy Arsenij Jeceniuk. - Rosja otrzyma odpowiedź od ukraińskiego rządu w postaci embarga handlowego i lustrzanych sankcji wobec rosyjskich produktów - dodał.

Kijów poinformował, że wojna handlowa z Rosjanami może kosztować 600 mln dolarów w przyszłym roku czyli 0,6 proc. obrotów handlowych pomiędzy oboma krajami.

Koniec wolnego handlu

We wtorek Duma Państwowa, niższa izba parlamentu Rosji, przyjęła ustawę o wstrzymaniu od 1 stycznia 2016 r. obowiązywania umowy o strefie wolnego handlu z Ukrainą. Ustawę przyjęto jednomyślnie - "za" głosowało 428 deputowanych. Projekt ustawy skierował do Dumy prezydent Władimir Putin, który 16 grudnia podpisał dekret o anulowaniu od 1 stycznia funkcjonowania umowy o wolnym handlu w odniesieniu do Ukrainy. "Liberalizacja taryf, przewidziana w umowie o stowarzyszeniu Ukrainy z UE, niesie ze sobą znaczne szkody dla gospodarki Rosji. Prócz tego zobowiązania Ukrainy zgodnie z częścią handlowo-gospodarczą tego porozumienia są sprzeczne ze zobowiązaniami Ukrainy wymienionymi w umowie (z Rosją)" - głosi dokument dołączony do ustawy. Podkreślono w nim również, że "strona ukraińska faktycznie zrezygnowała z rozwijania współpracy handlowej w ramach Wspólnoty Niepodległych Państw i wybrała drogę dążenia do całościowej integracji z UE". W trakcie debaty przywołano szacunki ministerstwa gospodarki FR, według których straty dla rosyjskich przedsiębiorców wyniosłyby 3,5 mld dolarów, gdyby Rosja nie podjęła działań po wejściu w życie umowy między UE i Ukrainą.

W poniedziałek bez rezultatu zakończyły się trójstronne rozmowy między Rosją, Ukrainą i UE, dotyczące rosyjskich zastrzeżeń do umowy DCFTA. Rozmowy na ten temat trwały prawie 18 miesięcy. Rosja od początku sprzeciwiała się wejściu w życie porozumienia między Ukrainą a UE, twierdząc, że zaszkodzi ono jej interesom.

Koniec wolnego handlu Rosja-Ukraina:

Koniec wolnego handlu Rosja-Ukraina. Putin obawia się zalewu towarów z UETVN24BiS /

Autor: ToL//km / Źródło: Reuters