Tusk zwołuje nadzwyczajny szczyt ws. Grecji. "Nadszedł czas, by rozmawiać na najwyższym szczeblu"

Ze świata

TVN24 BiSTusk zwołuje nadzwyczajny szczyt ws. Grecji. "Nadszedł czas, by rozmawiać na najwyższym szczeblu"

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk zwołuje na najbliższy poniedziałek nadzwyczajny szczyt państw strefy euro ws. Grecji - informuje strona Komisji Europejskiej. Spotkanie ma się rozpocząć o godz. 19.00. To efekt fiaska kolejnych rozmów między stroną grecką a europejskimi wierzycielami.

- W świetle wyników dzisiejszego posiedzenia eurogrupy, postanowiłem zwołać jej szczyt w poniedziałek, 22 czerwca, który rozpocznie się o godzinie 19.00. Nadszedł czas, aby w trybie pilnym omówić sytuację Grecji na najwyższym szczeblu politycznym - czytamy w oświadczeniu szefa Rady Europejskiej.

Bez przełomu

Czwartkowe spotkanie ministrów finansów strefy euro zakończyło się bez porozumienia w sprawie pomocy dla Grecji - poinformował unijny komisarz ds. euro Valdis Dombrovskis. Ale szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem poinformował, że ministrowie mogą przedłużyć program pomocowy dla Grecji przed końcem miesiąca, ale wcześniej musi zostać przedstawiony wniosek w tej sprawie ze strony greckiej.

"Bez porozumienia na eurogrupie" - napisał na Twitterze Dombrovskis. "Silny sygnał dla Grecji, by poważnie się zaangażowała w negocjacje" - dodał.

Dombrovskis zaznaczył, że eurogrupa jest gotowa zebrać się ponownie "w każdej chwili".

Ministrowie finansów państw strefy euro rozmawiali o sytuacji Grecji, która stoi na granicy bankructwa. Pod koniec miesiąca kończy się jej program pomocowy; brak porozumienia co do reform uniemożliwia wypłacenie Atenom potrzebnym ich środków. - Wciąż jest możliwe znalezienie porozumienia i przedłużenie programu przed końcem miesiąca, ale piłka jest po stronie greckiej - oświadczył Dijsselbloem.

W martwym punkcie

Zagrożona bankructwem Grecja od miesięcy prowadzi negocjacje z KE, MFW i EBC, które domagają się reform strukturalnych w zamian za odblokowanie kolejnej transzy pomocy w wysokości ok. 7,2 mld euro. Obecny program pomocowy dla Aten wygasa 30 czerwca. Grecji grozi niemal natychmiastowa niewypłacalność, jeśli szybko nie otrzyma pieniędzy, jednak w opinii rządu Aleksisa Ciprasa, gdyby kraj przystał na warunki MFW, a jego dług nie zostałby zrestrukturyzowany, to na dłuższą metę nie byłby w stanie zrównoważyć swych finansów. W tym miesiącu Grecja powinna zwrócić MFW ok. 1,6 mld euro, a latem - oddać 6 mld euro EBC.

Grecja płynie w stronę "niezbadanego terytorium". Oto kluczowe datyTVN24 Biznes i Świat

Autor: mb / Źródło: tvn24bis.pl