Trump podpisał proklamację w tej sprawie na kilka godzin przed końcem 2025 r., odraczając podwyżki ceł, które pierwotnie miały wejść w życie w czwartek.
Cła na meble
We wrześniu Trump nakazał wprowadzenie 25 proc. nowych ceł na szafki kuchenne i meble tapicerowane.
Weszły one w życie w październiku, a od 2026 r. miały one wzrosnąć odpowiednio do 50 proc. i 30 proc.
Środowe rozporządzenie opóźnia podwyżkę, pozostawiając cła na te towary na razie na poziomie 25 proc. Komunikat Białego Domu nie odniósł się bezpośrednio do przyczyny opóźnienia w podwyżce ceł.
Rosnąca krytyka administracji Donalda Trumpa
Administracja Trumpa spotyka się z coraz większą krytyką za brak stabilności cen, częściowo z powodu ceł nałożonych na wiele towarów od czasu objęcia urzędu przez prezydenta na początku 2025 r. Jeszcze przed wprowadzeniem 25-proc. ceł na meble, ich ceny rosły z powodu ceł na większość towarów z Chin i Wietnamu, dwóch głównych źródeł, z których USA importują meble.
We wrześniu Trump uzasadniał cła na te produkty drzewne, a także na drewno i tarcicę, względami bezpieczeństwa narodowego i potrzebą ochrony krajowego przemysłu drzewnego.
W miesiącach poprzedzających wrześniową decyzję wielokrotnie krytykował Kanadę za eksport dużych ilości drewna do Stanów Zjednoczonych, argumentując, że stanowi to potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, biorąc pod uwagę, że większość importowanego drewna pochodzi od północnego sąsiada USA.
Autorka/Autor: jjs/dap
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/PRESIDENTIAL PRESS SERVICE / HANDOUT