Nielegalny monopol. Przełomowy werdykt w sprawie Ticketmaster

pap_20240727_2GL
Prezes UOKiK o Live Nation
Źródło: UOKiK
Ława przysięgłych w Nowym Jorku orzekła w środę, że Ticketmaster oraz jego spółka macierzysta Live Nation stosowały nielegalne praktyki monopolistyczne na amerykańskim rynku imprez masowych - poinformował Reuters. Wyrok zapadł w procesie skupionym na relacjach giganta z artystami i obiektami koncertowymi.

Wyrok ten jest publiczną naganą dla największego sprzedawcy biletów w USA, który od dawna znajdował się pod ostrzałem fanów i artystów, w tym największej współczesnej artystki pop - Taylor Swift. Sąd nie określił jeszcze wymiaru kary, jednak akcje konkurencyjnych firm gwałtownie wzrosły w nadziei na większą swobodę rynkową.

"Live Nation i Ticketmaster łamią prawo"

Live Nation podejmuje jeszcze szereg kroków prawnych, które mogą podważyć ten werdykt. Jeśli jednak zostanie on utrzymany w mocy, spółkę czekają kolejne postępowania. Oczekuje się, że poszczególne stany będą dążyć do przymusowej sprzedaży Ticketmastera oraz domagać się odszkodowań, skoro ława przysięgłych uznała, że działania Live Nation doprowadziły do zawyżania cen biletów - ocenia Reuters.

- Ława przysięgłych potwierdziła to, co wiedzieliśmy od dawna: Live Nation i Ticketmaster łamią prawo, narażając konsumentów na wielomilionowe straty - oświadczyła prokurator generalna stanu Nowy Jork, Letitia James.

Po ogłoszeniu wyroku akcje Live Nation spadły o 6,3 proc.. W tym samym czasie notowania konkurentów - Vivid Seats oraz StubHub - wzrosły odpowiednio o 9,3 proc. i 3,5 proc..

Istotna rola fanów Taylor Swift

Live Nation szacuje, że odszkodowania z tytułu wyroku wyniosą mniej niż 350 mln dolarów. W oficjalnym oświadczeniu spółka stwierdziła, że ostateczny wynik sprawy "nie będzie istotnie różnił się" od ugody zawartej z amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości (DOJ) w trakcie procesu.

Ugoda zawarta z Departamentem Sprawiedliwości w zeszłym miesiącu zobowiązuje Ticketmaster do udostępnienia sprzedaży biletów innym dostawcom w 13 amfiteatrach oraz zabrania wyciągania konsekwencji wobec obiektów, które zrezygnują z usług Ticketmastera. Niektóre grupy i firmy z branży rozrywkowej skrytykowały to porozumienie jako niewystarczające. Firma poinformowała również o zabezpieczeniu 280 mln dolarów na poczet rozliczeń ze stanami.

Głosy fanów i polityków domagających się prześwietlenia fuzji Live Nation z Ticketmasterem z 2010 roku przybrały na sile po tym, jak w 2022 roku miłośnicy Taylor Swift musieli spędzać długie godziny w internetowych kolejkach po bilety na trasę "Eras".

Departament Sprawiedliwości wraz z kilkoma stanami pozwał spółkę w 2024 roku. Jednak przed rozpoczęciem procesu sędzia federalny Arun Subramanian odrzucił część wstępnych roszczeń.

Przełomowy werdykt

W środę ława przysięgłych uznała, że Live Nation posiada nielegalny monopol na rynku usług biletowych w ponad 200 dużych obiektach koncertowych oraz w kilkudziesięciu amfiteatrach rezerwowanych przez artystów. Przysięgli orzekli również, że firma bezprawnie uzależniała dostęp do swoich amfiteatrów od korzystania przez artystów z jej usług promocyjnych.

Werdykt ten jest wielkim zwycięstwem poszczególnych stanów, które zasygnalizowały, że będą zaostrzać egzekwowanie przepisów antymonopolowych w przypadkach, w których wycofuje się Departament Sprawiedliwości.

Równolegle Federalna Komisja Handlu (FTC) prowadzi osobne postępowanie przeciwko Ticketmasterowi, zarzucając firmie wprowadzające w błąd praktyki przy odsprzedaży biletów.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: