Odwołano setki lotów, utrudnienia dla ponad 100 tysięcy pasażerów

shutterstock_2517258633
Tajwan. Władze roześlą miliony podręczników z instrukcjami na wypadek klęsk żywiołowych lub ataku militarnego
Źródło: Reuters
Podróżujący do Tajwanu mogą napotkać poważne utrudnienia. Linie lotnicze obsługujące połączenia z azjatyckim terytorium odwołały część rejsów zaplanowanych na wtorek. Powodem są manewry chińskiej armii. Władze w Tajpej zarzuciły Chinom naruszenie tajwańskich wód terytorialnych.

Tajwańska Administracja Lotnictwa Cywilnego zapewniła, że współpracuje ze swoimi odpowiednikami z sąsiednich państw w celu skoordynowania kontroli ruchu lotniczego. Wiadomo, że odwołanych zostanie co najmniej 850 lotów, co w sumie obejmie ponad 100 tys. pasażerów.

Linie ostrzegają przed utrudnieniami

Podkreślono też, że należy się liczyć z poważnymi opóźnieniami w realizacji połączeń międzynarodowych oraz zaapelowano do przewoźników, by z wyprzedzeniem poinformowali podróżnych o możliwych utrudnieniach oraz zabezpieczyli wystarczające ilości paliwa.

Mimo to część przewoźników, jak jedna z trzech największych linii lotniczych Tajwanu EVA Air, zapewnia, że chińskie manewry w żaden sposób nie wpłyną na realizację połączeń międzynarodowych. Zastrzeżono jednak, że daleko idące ograniczenia obejmą loty lokalne, szczególnie realizowane na okalające Tajwan wyspy.

Brak wpływu na żeglugę handlową

Zarządzające portami morskimi Biuro Morskie i Portowe (MPB) zaapelowało do kapitanów różnego rodzaju jednostek morskich o zachowanie podwyższonej ostrożności i przygotowanie alternatywnych tras żeglugi. Przypomniano o tym, by omijać strefy, w których toczą się manewry. MPB zapewniło zarazem, że chińskie ćwiczenia nie wpłyną na żeglugę statków handlowych wchodzących do tajwańskich portów i wypływających z nich.

Wcześniej rząd Tajwanu oskarżył Chiny o naruszenie tajwańskich wód terytorialnych podczas manewrów Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Resort obrony w Tajpej podkreślił, że chińskie jednostki wdarły się w głąb wód terytorialnych Tajwanu, rozciągających się na odległość 12 mil morskich od brzegu. Władze w Tajpej poinformowały o postawieniu swoich sił w stan gotowości; armia Tajwanu ma też reagować w razie bezpośredniego zagrożenia.

Wsparcie USA dla Tajwanu

Manewry Chin są traktowane jako reakcja na ogłoszoną na początku grudnia nową strategię bezpieczeństwa USA, która zakłada m.in. sprzedaż Tajwanowi uzbrojenia o wartości ponad 11 mld dolarów, a także na listopadową deklarację premier Japonii Sanae Takaichi, że władze w Tokio potraktują ewentualny atak Chin na Tajwan jako "zagrożenie egzystencjalne", uzasadniające reakcję japońskiej armii.

Od zwycięstwa komunistów w kontynentalnych Chinach w 1949 r. Pekin traktuje Tajwan, gdzie schroniły się siły antykomunistyczne, jako zbuntowaną prowincję, która powinna zostać przyłączona do Chińskiej Republiki Ludowej.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: