"Prawdopodobnie ukraiński prezydent sądzi, że może robić, co chce, ale bardzo się myli"

Wołodymyr Zełenski
Premier Słowacji Robert Fico o działaniach odwetowych
Źródło: TVN24, Reuters
Premier Słowacji Robert Fico stwierdził, że nie spodziewa się w lutym wznowienia dostaw ropy przez rurociąg "Przyjaźń" i zapowiedział kolejne działania odwetowe. Jego zdaniem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w ogóle nie zamierza zezwolić na transport surowca.

- Najnowsze doniesienia mówią, że ropa nie dotrze w lutym. Pierwszą datą, która wchodzi w grę, jest 3 marca - stwierdził Fico i dodał, że jest dla niego jasne, że także ten termin może nie być dotrzymany.

Szef słowackiego rządu ponownie skrytykował Ukrainę i jej prezydenta za wywołanie problemów dla Słowacji. Jego zdaniem rurociąg nie jest uszkodzony.

Fico o Zełenskim

- Prawdopodobnie ukraiński prezydent sądzi, że może robić, co chce, ale bardzo się myli - oświadczył Fico i zapowiedział możliwość podjęcia kolejnych kroków odwetowych wobec Kijowa.

Premier Słowacji odniósł się też do zarzutów, że ropa, która nie dostaje się na Słowację poprzez rurociąg "Przyjaźń", jest rosyjską ropą.

- To jest ropa, która należy do Slovnaftu (jedyna rafineria na Słowacji - red.), bo Slovnaft kupuje tę ropę na granicy ukraińsko-białoruskiej - zaznaczył.

"Słowacja nie jest sługą Ukrainy"

Fico powiedział, że podczas posiedzenia rządu ministrowie dyskutowali na ten temat i jest lista możliwych działań odwetowych.

- Powtarzam panu Zełenskiemu. Słowacja nie jest sługą Ukrainy i nie jest krajem, do którego on przyjdzie, coś każe lub zabierze. To tak nie działa - powiedział słowacki premier.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy, Fico powiedział, że Zełenski przystąpił do działań dotyczących tranzytu ropy z celem zaszkodzenia premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi w wyborach parlamentarnych.

- Nie wiem, czy ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, zdaje sobie sprawę, że na wejście do UE będzie potrzebować głosów wszystkich państw członkowskich - zauważył.

Ostra reakcja Słowacji

Słowacja nie otrzymuje rosyjskiej ropy naftowej przez rurociąg "Przyjaźń" od 27 stycznia, gdy rosyjskie naloty uszkodziły część instalacji.

Premier Fico zarzucił Kijowowi celowe, wrogie wobec Słowacji działania. Powołując się na źródła wywiadowcze twierdzi, że rurociąg jest technicznie sprawny. W odpowiedzi w poniedziałek polecił wstrzymać dostawy energii elektrycznej, stabilizujące ukraińską sieć energetyczną.

Rząd w Bratysławie uruchomił rezerwy strategiczne, a rafineria Slovnaft zaczęła organizować alternatywne dostawy surowca rurociągiem Adria, prowadzącym z Chorwacji na Węgry i Słowację.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Krzysztof Krzykowski

Zobacz także: