"Silna, odwrotna korelacja". Padł kolejny rekord

zloto sztabka zlota AdobeStock_606917865
Specjalista ostrzega przed podróbkami złota
Źródło wideo: zlotoskup.pl
Źródło zdj. gł.: Adobe Stock
W środę złoto po raz pierwszy w historii przekroczyło wartość 5200 dolarów, podczas gdy dolar osiągnął najłabszy wynik od prawie czterech lat - poinformował Reuters. Na wzrost cen wpływają utrzymujące się napięcia geopolityczne i oczekiwanie na decyzję Rezerwy Federalnej USA dotyczącą polityki monetarnej.

Cena spot złota wzrosła o 1,4 proc. do 5262,66 dolara za uncję (stan na godz. 6.58), po osiągnięciu rekordowego maksimum 5266,37 dolara wcześniej. Od początku roku kruszec zyskał już ponad 20 proc.

- Wzrost cen złota wynika z bardzo silnej, odwrotnej korelacji z dolarem oraz z wypowiedzi prezydenta Trumpa na temat kursu amerykańskiej waluty, z której można wnioskować, że w Białym Domu panuje szeroki konsensus na rzecz słabszego dolara - powiedział, cytowany przez Reutersa, Kelvin Wong, starszy analityk rynkowy w OANDA.

Czytaj też: Gorączka złota. "Ja to nazywam nadrabianiem zaległości"

"Kryzys zaufania" do dolara

Jak podkreśliła agencja, amerykańska waluta zmaga się z "kryzysem zaufania", utrzymując się w pobliżu czteroletnich minimów, co nasila jej wyprzedaż. Sytuację dodatkowo pogłębiły słowa prezydenta Donalda Trumpa, który zapytany, czy dolar zbytnio się osłabił, odparł, że "jego wartość jest świetna".

Trump zapowiedział również, że wkrótce ogłosi swojego kandydata na stanowisko szefa Fed i przewiduje spadek stóp procentowych po objęciu urzędu przez nowego prezesa.

- Biorąc pod uwagę napięcia między celami Fed a Białym Domem, rynki przyjmują postawę defensywną przed wystąpieniem prezesa Jerome’a Powella zaplanowanym na dziś - powiedział Ilya Spivak, szef działu global macro w Tastylive.

Rynek powszechnie oczekuje, że Fed utrzyma stopy procentowe bez zmian na trwającym posiedzeniu w styczniu.

Nawet 6000 dolarów za uncję

Analityk Kelvin Wong wskazał, że w krótkim terminie poziom technicznego oporu dla złota może znajdować się w okolicach 5240 dolarów za uncję.

Deutsche Bank poinformował we wtorek, że cena kruszcu może wzrosnąć do 6000 dolarów za uncję w 2026 roku, wskazując na utrzymujący się popyt inwestycyjny - zarówno ze strony banków centralnych, jak i inwestorów prywatnych, którzy zwiększają udział aktywów niezwiązanych z dolarem oraz inwestycji w dobra materialne.

Ceny innych metali szlachetnych również rosną. Srebro w handlu spot podrożało o 2 proc. do 115,40 dolara za uncję, po poniedziałkowym rekordzie na poziomie 117,69 dolara. Od początku roku biały metal zyskał już blisko 60 proc. Platyna wzrosła o 1,7 proc. do 2685,16 dolara za uncję po osiągnięciu w poniedziałek historycznego maksimum 2918,80 dolara, natomiast pallad zyskał 0,7 proc. i kosztuje obecnie 1946,75 dolara.

Źródło: Reuters
Autorka/Autor: BC/ams
Zobacz także: