Ryż z Fukushimy sprawdzony. Po raz pierwszy nie jest skażony

Ze świata

sxc.huRyż z okolic Fukushimy już bezpieczny?

Ryż z Fukushimy przeszedł pozytywną kontrolę dotyczącą poziomu promieniowania po raz pierwszy po nuklearnej katastrofie w 2011 roku. Przebadano 360 tys. ton ryżu z zeszłoroczny żniw.

Badany ryż nie przekroczył ustalonej normy na poziomie 100 bekereli na kilogram ryżu. Ilość ryżu, od katastrofy, który nie przechodzi pomyślnie kontroli regularnie się zmniejsza. W związku z polepszającą się sytuacją, jest szansa na zniesienie restrykcji eksportowych nałożonych na Japonię przez Koreę Południową.

- To, że ilość ryżu, który nie spełnia wymogów, stale maleje, wyraźnie wskazuje na to, że podjęliśmy właściwe działania - powiedział przedstawiciel lokalnych władz.

Ryż, który nie sprosta normom zostaje zniszczony. Najbardziej przez tsunami w Fukushimie zostali dotknięci rolnicy i rybacy. 11 marca 2011 r. u wschodnich wybrzeży Japonii doszło do potężnego trzęsienia ziemi. Wywołana nim fala tsunami zabiła blisko 20 tys. ludzi, a w elektrowni jądrowej Fukushima I uszkodziła chłodzenie reaktorów i spowodowała najpoważniejszą katastrofę nuklearną od czasu wybuchu reaktora w elektrowni atomowej w Czarnobylu w 1986 roku. W wyniku promieniotwórczego skażenia z okolicznych terenów ewakuowano 160 tys. ludzi.

Elektrownie wracają do pracy

W listopadzie władze prefektury Kagoshima w południowo-zachodniej części Wysp Japońskich wydały zgodę na ponowne uruchomienie dwóch reaktorów nuklearnych Sendai 1 i 2, które jako pierwsze mają działać zgodnie z zaostrzonymi normami. W efekcie katastrofy w Fukushimie wyłączono wszystkie 48 pozostałe japońskie energetyczne reaktory jądrowe i nie wznowiły one pracy do dziś. Nastąpi to dopiero po uzyskaniu pewności, że przeprowadzone w nich remonty i modernizacje są wystarczające.

Autor: pp / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu