Mniej czasu na odprawę. Lotniczy gigant zmienia zasady

Ze świata

Ryanair otwiera nową spółkę - Ryanair Suntvn24
wideo 2/3

Ryanair, największa niskokosztowa linia lotnicza na świecie zmienia zasady odprawy online. Przewoźnik skraca czas rozpoczęcia odprawy przez internet do 48 godzin przed planowanym odlotem. Do tej pory podróżni mogli odprawić się cztery dni przed odlotem.

O zmianach pisze brytyjski dziennik "The Independent". Klienci Ryanaira, którzy wykupili bilety na loty po 13 czerwca będą mieli mniej czasu na odprawę. Ma to zachęcić podróżnych do płacenia za konkretne miejsce. Krótszy czas odprawy nie obowiązuje bowiem pasażerów, którzy skorzystali z tej opcji. Ci na odprawę mają aż 60 dni.

Po zmianach pasażerowie, którzy nie wykupią konkretnego miejsca będą mogli bezpłatnie dokonać odprawy online na swój lot od 48 godzin do 2 godzin przed planowaną godziną wylotu. Dziś mają na to 4 dni.

Coraz mniej czasu

Jeszcze dwa lata temu pasażerowie mogli przeprowadzić odprawę w Ryanairze tydzień przed zaplanowanym wylotem. W 2016 roku Ryanair zmniejszył ten czas do czterech dni, co uzasadniał odpowiedzią na "obszerne informacje zwrotne od klientów".

Pasażerowie, którzy już wykupili bilety na loty od 13 czerwca, otrzymali od przewoźnika e-maile od z informacją, że jeśli nie odpowiadają im nowe zasady, mają prawo do anulowania biletów. Muszą to zrobić do 19 maja, a otrzymają zwrot poniesionych kosztów. Jeśli nie dotrzymają terminu, przewoźnik uzna, że akceptują nowy regulamin.

Pasażerowie, którzy nie odprawią się przez internet mogą to zrobić na lotnisku. Musza jednak za to zapłacić 55 euro.

Nowa polityka bagażowa

Przypomnijmy, że w styczniu Ryanair wprowadził nową politykę bagażową. Jedynie pasażerowie z pierwszeństwem wejścia na pokład mogą podróżować z dwoma bagażami podręcznymi w kabinie: normalnym, o wymiarach 55x40x20 centymetrów i wadze do 10 kilogramów, oraz małym o wymiarach 35x20x20 centymetrów. Pozostali podróżni na pokład samolotu mogą zabrać tylko jeden mały bagaż, a drugi, większy zostanie im odebrany przed bramkami i przewieziony w luku bagażowym.

Autor: tol / Źródło: The Independent