Rubel rekordowo tani, a Kreml robi dobrą minę do złej gry. "Nie ma mowy o krachu"

Ze świata

Kreml uspokaja: nie można mówić o krachu

Rubel osłabił się w czwartek do rekordowo niskiego poziomu, po tym jak spadki cen na światowych rynkach ropy zagroziły pogorszeniem kryzysu gospodarczego w Rosji. - Bez wątpienia mamy szok, ale za rok czy dwa lata gospodarka odzyska korzystne wskaźniki - zapewnia Aleksiej Kudrin, były szef resortu finansów.

Za jednego dolara trzeba było dzisiaj zapłacić nawet 85 rubli (14-proc. strata od początku roku), najwięcej od czasu denominacji w 1998 roku. Rosyjska waluta straciła również 3 proc. do euro, które kosztowało 91,8 rubli.

Kurs USD/RUBstooq.pl

Nie można mówić o krachu

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow pomniejsza znaczenie przeceny rubla. - Nie chciałbym używać słowa "krach". Kurs wymiany z pewnością się zmienia, jest niestabilny, ale nie można mówić o krachu - powiedział Pieskow, cytowany przez agencję Interfax. Dodał, że bank centralny monitoruje sytuację i w razie potrzeby może podjąć odpowiednie działania. To oznaczałoby ponowną interwencję. Osłabienie rubla przychodzi w momencie, gdy cena ropy Brent jest poniżej poziomu 28 dolarów za baryłkę. Globalne ceny ropy spadły o ok. 70 proc. w ciągu ostatnich 18 miesięcy z powodu globalnej nadpodaży i obaw o wzrost gospodarczy Chin, które są głównym motorem światowego popytu. Ropa naftowa jest najważniejszym towarem eksportowym Rosji.

Będzie jeszcze taniej

Były minister finansów Aleksiej Kudrin, przemawiając na Forum Ekonomicznym w Davos, ostrzegł, że stawki z surowiec mogą spaść jeszcze niżej. - Ceny ropy jeszcze nie osiągnęły najniższego punktu, ale gospodarka Rosji zaadaptuje się do nowych warunków i w perspektywie średnioterminowej odzyska trend wzrostowy - powiedział Kudrin. - To może być nawet 18 i 16 dolarów za baryłkę, ale w niedługim czasie oczywiście cena zostanie skorygowana i pójdzie w górę - dodał. Taka cena może jeszcze bardziej osłabić rubla, zwiększyć inflację i przedłużyć rosyjską recesję na kolejny rok.

Poradzą sobie?

Ale - jak podkreślił Kudrin - Jest wiele czynników, które pozwolą Rosji przeżyć ten okres. - Są to rezerwy, niskie zadłużenie Rosji wynoszące około 15,5 proc. jej produktu krajowego brutto. Rosja ma zapas stabilności, możemy zaciągać i zwiększać długi. Elastyczny kurs pomógł w zaadaptowaniu gospodarki. Bez wątpienia mamy szok, ale za rok czy dwa lata gospodarka odzyska korzystne wskaźniki - zapewniał były szef resortu finansów.

Rubel bije rekord. Najtańszy w historii wobec dolara:

Rubel bije rekord. Najtańszy w historii wobec dolaraTVN24 BiS

Autor: ToL//km / Źródło: The Moscow Times, PAP