Rzecznik resortu spraw zagranicznych Pakistanu podkreślił, że Waszyngton i Teheran chcą dalszych rozmów. Oświadczył, że wśród dyskutowanych tematów znajduje się program nuklearny Iranu. Ocenił również, że przerwanie walk pomiędzy Izraelem a Hezbollahem jest "kluczowe" dla rozmów o porozumieniu pokojowym USA i Iranu.
Skromne postępy negocjacji na Bliskim Wschodzie
Iran i Pakistan utrzymywały, że zawieszenie broni obejmuje nie tylko starcia w regionie Zatoki Perskiej, ale również walki Izraela z Hezbollahem. Izrael oraz USA zaprzeczały tym doniesieniom.
Dowódca pakistańskiej armii spotkał się w środę w Teheranie z ministrem spraw zagranicznych Iranu. Był to kolejny krok dyplomatyczny, mający na celu złagodzenie napięć i zorganizowanie drugiej rundy negocjacji. Choć w trakcie rozmów udało się dokonać pewnego postępu, to fundamentalne kwestie, dotyczące polityki nuklearnej, pozostają sporne - przekazał agencji Reuters wysokiej rangi irański urzędnik. Niemniej - jak dodał - pojawiły się nadzieje na przedłużenie zawieszenia broni i przeprowadzenie drugiej rundy rozmów.
Los wysoko wzbogaconego uranu Iranu i czas trwania irańskich ograniczeń nuklearnych należą do spornych kwestii, których rozwiązania wciąż nie znaleziono - podkreślił przedstawiciel irańskich władz, pragnący zachować anonimowość.
Komentarz Białego Domu
Karoline Leavitt, rzeczniczka Białego Domu, zaprzeczyła w środę, jakoby Stany Zjednoczone "formalnie" zwróciły się z prośbą o przedłużenie dwutygodniowego zawieszenia broni, ale dodała, że Waszyngton nadal "bardzo angażuje się w te negocjacje". Zapewniła również, że Biały Dom jest "pozytywnie nastawiony do perspektyw porozumienia", mimo iż weekendowe rozmowy nie przyniosły zakończenia walk.
22 kwietnia upływa termin dwutygodniowego zawieszenia broni, które przerwało wojnę, rozpoczętą 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/PAKISTAN FOREIGN MINISTRY / HANDOUT