W Rosji rośnie poparcie dla gospodarki centralnie planowanej i władzy absolutnej. Historia zatacza koło?

Ze świata

Rosjanie coraz bardziej wierzą w gospodarkę centralnie planowaną, a nie system wolnorynkowy

Rosjanie coraz bardziej wierzą w gospodarkę centralnie planowaną, a nie system wolnorynkowy. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez niezależną organizację Levada Center. Wydaje się więc, że zintensyfikowana w ostatnich miesiącach propaganda kremlowska działa i trafia na podatny grunt.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 13-16 marca na grupie 1600 respondentów i respondentek, w wieku 18 lat lub starszych, w 46 regionach Rosji. Margines błędu nie przekracza 3,4 proc.

Złe wspomnienia

55 proc. respondentów stwierdziło, że system gospodarczy danego kraju powinien być oparty na "rządowym planowaniu i alokacji" - informuje "The Moscow Times".

Tylko 27 proc. Rosjan twierdzi, że gospodarka powinna opierać się na "prywatnych stosunkach". Liczba ta stopniowo spada, z wysokiego poziomu 41 proc. w 1992 roku, czyli okresu tuż po upadku Związku Radzieckiego. Wówczas poparcie dla gospodarki centralnie planowanej było na poziomie 33 proc.

Dla wielu Rosjan idea gospodarki rynkowej ściśle wiąże się z wspomnieniami o drastycznych reformach gospodarczych z 1990 roku, które w konsekwencji spowodowały, że wielu z nich znalazło się na krawędzi przetrwania. Zdaniem obywateli na reformie zyskała tylko wąska grupa, która przejęła ogromne bogactwa po rozpadzie starego systemu - argumentuje "The Moscow Times". Respondenci byli również pytani o to, jaki ich zdaniem jest najlepszy system polityczny - system sowiecki, obecny w Rosji, czy demokracja w stylu zachodnim. Grupa 34 proc. badanych stwierdziła, że system sowiecki.

Po zeszłorocznej aneksji Krymu w Rosji dominuje w coraz większym stopniu klimat nacjonalistyczny. Wiara w demokrację w stylu zachodnim spadła z 21 proc. w styczniu 2014 roku, do 11 proc. w marcu tego roku. Wśród opinii publicznej wzrasta także przychylność dla rządów opartych na jedynowładztwie - informuje "The Moscow Times". Bowiem większość, bo aż 55 proc. respondentów zgodziła się ze stwierdzeniem, że "cała władza w kraju powinna być skoncentrowana w rękach jednej osoby".

W ostatnich latach wskaźnik nie przekraczał 40 proc. Jednocześnie, większość, bo aż 75 proc. Rosjan zgadza się ze stwierdzeniem, że państwo powinno być kontrolowane przez obywateli, a nie odwrotnie.

Autor: mb//km / Źródło: The Moscow Times