Rosja kontra GMO. "Wybraliśmy inną drogę"

Ze świata

sxc.hu | Stevie321Nie będziemy produkować żadnych produktów spożywczych z wykorzystaniem organizmów genetycznie zmodyfikowanych - powiedział na forum rolniczym wicepremier Arkadij Dworkowicz

- Decyzja zapadła. Nie będziemy produkować żadnych produktów spożywczych z wykorzystaniem organizmów genetycznie zmodyfikowanych - powiedział na forum rolniczym rosyjski wicepremier Arkadij Dworkowicz.

GMO w rolnictwie wywołuje kontrowersje na całym świecie, w kilkudziesięciu krajach wprowadzono nawet zakaz importu lub stosowania produktów zmodyfikowanych.

"Nieprzewidziane konsekwencje"

Krytycy podkreślają, że GMO jest potencjalnie niebezpieczne zarówno dla zdrowia ludzkiego jak i środowiska naturalnego. Z drugiej strony, wielu naukowców sprzeciwia się temu podkreślając przy tym, że GMO było używane od lat i jest całkowicie bezpieczne.

Rosyjskie władze już od dłuższego czasu zapowiadają zaostrzenie przepisów ws. GMO.

Jak przypomina "The Moscow Times", premier Dimitrij Miedwiediew zapowiedział w ubiegłym roku, że Rosja nie będzie uciekać się do stosowania GMO by zwiększać produkcję rolną, ponieważ kraj "wybrał inną drogę".

W tej sprawie głos zabrał także Władimir Putin.

Rosyjski prezydent w 2014 roku powiedział, że należy podjąć środki w celu ochrony rosyjskiego rynku i konsumentów przed produktami GMO, których stosowanie może mieć nieprzewidziane konsekwencje.

Kontrowersje w ostatnich tygodniach wywołała wypowiedź szefa rosyjskich mleczarni, który powiedział, że "trzeba niszczyć przemycaną żywność":

Szef rosyjskich mleczarni: trzeba niszczyć przemycaną żywnośćTVN24 BiS

Autor: mb / Źródło: The Moscow Times

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu | Stevie321