Rosja grozi Serbii embargiem. Przez polskie jabłka

Ze świata

shutterstock.comEksport serbskich jabłek do Rosji od czasu nałożenia sankcji zanotował gwałtowny wzrost (o 48 proc.) i wynosi obecnie 118 tys. ton.

Rosja może wprowadzić zakaz importu owoców i warzyw z Serbii z powodu domniemanego reeksportu jabłek z Polski - podała w poniedziałek agencja RIA-Nowosti, powołując się na Federalną Służbę Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor).

W ubiegłym tygodniu Rossielchoznadzor poinformował o znacznym wzroście dostaw jabłek z Serbii do Rosji. Przekazał też, że zwrócił się do strony serbskiej o przeprowadzenie konsultacji w tej sprawie, a także o udostępnienie pełniejszych danych dotyczących produkcji jabłek w Serbii i reeksportu tych owoców z krajów trzecich.

Polskie jabłka?

- Podejrzewamy, że mamy do czynienia z reeksportem. Najprawdopodobniej jabłka są polskie - oświadczyła rzeczniczka Rossielchoznadzoru Julia Trofimowa, cytowana przez RIA-Nowosti. Zastrzegła, że "jednoznacznie powiedzieć tego na razie nie można". "Czekamy na stosowną reakcję ze strony Serbii. Wychodzimy z założenia, że na odpowiedź wystarczy 10 dni. Jeśli nie nadejdzie, to prawdopodobnie wprowadzimy embargo" - oznajmiła. Trofimowa zaznaczyła, że ewentualny "zakaz importu obejmie nie tylko jabłka, lecz całą produkcję roślinną". Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego już kilkakrotnie informowała o znacznym wzroście importu z Serbii do Rosji nie tylko jabłek, ale także innych owoców i warzyw.

Embargo

7 sierpnia 2014 roku Rosja wprowadziła zakaz importu m.in. owoców, warzyw z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady i Norwegii. W ten sposób odpowiedziała na sankcje zastosowane wobec niej przez Zachód w związku z rolą Moskwy w konflikcie na Ukrainie. Po wprowadzeniu embarga Rosja wielokrotnie informowała o próbach jego omijania. Z tego powodu zakazała już sprowadzania owoców i warzyw z Ukrainy, mięsa i owoców z Mołdawii, mięsa z Czarnogóry oraz owoców i warzyw z Albanii.

Sankcje

Unijne sankcje gospodarcze wobec Rosji mają formę ograniczenia dostępu do rynków kapitałowych rosyjskim bankom i firmom państwowym z sektora naftowego i zbrojeniowego, zakazu eksportu broni, dostarczania zaawansowanych technologii i usług dla sektora naftowego oraz zakazu eksportu niektórych przedmiotów podwójnego zastosowania dla odbiorców wojskowych.

Hübner: najważniejsze było podjęcie decyzji, że sankcje nie będą luzowaneTVN24 Biznes i Świat

Autor: mw//km / Źródło: Reuters

Źródło zdjęcia głównego: shutterstock.com