Wznowienie transportu ropy rurociągiem Przyjaźń. Padł termin

19 kwietnia poinformowano, że rurociągiem Przyjaźń płynie przez Białoruś w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa
Magyar: rząd Tiszy będzie starał się zawrzeć sojusz z każdym sąsiadem
Źródło: TVN24
Wznowienie dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń z Rosji na Węgry przez Ukrainę może nastąpić w przyszłym tygodniu - zapowiedział w piątek Peter Magyar, lider Tisza, partii, która wygrała wybory parlamentarne na Węgrzech.

Ropa przestała płynąć rurociągiem Przyjaźń przez Ukrainę do Słowacji i na Węgry pod koniec stycznia po rosyjskim ataku. Bratysława i Budapeszt wielokrotnie zarzucały Kijowowi, że z powodów politycznych zwleka z naprawą ropociągu i wznowieniem tranzytu.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział we wtorek podczas wizyty w Niemczech, że rurociąg zacznie działać do końca kwietnia.

Punkt porozumienia z Unią Europejską

Magyar podkreślił również, że przed utworzeniem rządu nakreśli punkty porozumienia z Unią Europejską, dążąc do odblokowania funduszy zamrożonych w trakcie rządów premiera Viktora Orbana. W piątek wizytę w Budapeszcie składa delegacja Komisji Europejskiej.

Obowiązki nowego premiera lider Tiszy obejmie w zależności od decyzji prezydenta Tamasa Sulyoka dotyczącej terminu posiedzenia inauguracyjnego parlamentu; ma ono odbyć się 9 lub 10 maja.

- Poprosiliśmy, aby podczas inauguracyjnego posiedzenia parlamentu doszło do wyboru premiera i złożenia przez niego przysięgi, co nie zdarzyło się od 1990 roku – powiedział Magyar. Jak przypomniał, według dotychczasowej praktyki premier składał przysięgę kilka dni po inauguracji izby.

Propozycja Magyara dla opozycji

W piątek w budynku węgierskiego parlamentu odbyło się spotkanie przedstawicieli partii, które uzyskały mandaty w wyborach z 12 kwietnia, aby omówić przygotowania do pierwszego posiedzenia izby w nowym składzie.

Jak oświadczył Magyar po spotkaniu, partie uzgodniły, że wszystkie ugrupowania: Fidesz, KDNP oraz Mi Hazank będą miały swoich wiceprzewodniczących w Zgromadzeniu Narodowym. Jak podkreślił, takie rozwiązanie zaproponowała TISZA, która uważa, że opozycja powinna mieć więcej wiceprzewodniczących niż to było dotychczas, za rządów koalicji Fidesz-KDNP.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: