Producent piwa planuje zwolnić tysiące osób

shutterstock_2188515153
Marta Golbik: alkohol to trucizna
Holenderski producent piwa Heineken ogłosił w środę, że zwolni do 6 tysięcy pracowników na całym świecie. Obniżył również prognozę zysków za 2026 rok, ponieważ branża mierzy się z globalnym spadkiem popytu na napoje alkoholowe.

Heineken poinformował, że firma w celu zwiększenia wydajności zmniejszy liczbę pracowników o 5 tys. - 6 tys. w ciągu najbliższych dwóch lat. To oznacza redukcję ok. 7 proc. wszystkich etatów w koncernie, który zatrudnia łącznie 87 tys. osób.

Wydajność spółki Heineken niezadowalająca

Cięcia stanowisk zostaną przeprowadzone m.in. w Europie i na rynkach o mniejszych perspektywach wzrostu, które nie są priorytetowe dla firmy. Z kolei inna część redukcji będzie wynikiem ogłoszonych wcześniej inicjatyw dotyczących sieci dostawczej Heinekena, siedziby centralnej w Amsrerdamie i regionalnych jednostek biznesowych.

Drugi pod względem wartości rynkowej producent piwa stara się uspokoić niezadowolonych inwestorów, którzy twierdzą, że firma pozostaje w tyle pod względem wydajności, jak donosi Reuters. W styczniu prezes Dolf van der Brink niespodziewanie ogłosił rezygnację ze stanowiska.

Heineken prognozuje spowolnienie wzrostu zysków w 2026 r. na poziomie od 2 do 6 proc. Wcześniej oczekiwał 4-8 proc.

Popyt coraz gorszy

Sprzedaż spada w całej branży w związku z m.in. napiętymi finansami konsumentów i złymi warunkami pogodowymi. Jednocześnie na niektórych kluczowych rynkach panuje odwrót od spożywania alkoholu w związku z jego toksycznym wpływem na zdrowie oraz wzrostem popularności leków odchudzających, jak donosi Reuters.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Alicja Skiba/ams

Zobacz także: