Ceny ropy zanurkowały, ale prezes Shell zarobił krocie

Ze świata

shell.comZysk Shella wzrósł w 2014 roku do 19 mld dolarów

Pomimo spadających cen ropy, prezes brytyjsko-holenderskiego koncernu naftowego Shell Ben van Beurden zarobił w 2014 roku 24,2 mln euro, co czyni go jednym z najlepiej zarabiających szefów spółek notowanych na londyńskiej giełdzie.

Całkowite wynagrodzenie van Beurdena obejmuje pensje w wysokości 5,6 mln euro, premie oraz akcje - podała w czwartek spółka w komunikacie.

Do lidera daleko

Plasuje go to na drugim miejscu wśród najlepiej opłacanych prezesów spółek na FTSE 100 (indeks akcji w skład którego wchodzi 100 spółek notowanych na London Stock Echange o największej kapitalizacji rynkowej - red.)

Liderem zestawienia jest Martin Sorrell, dyrektor wykonawczy największej na świecie grupy reklamowej WPP. Jego zarobki sięgnęły w ub. roku prawie 42,2 mln euro - podał think tank High Pay Centre.

Ujawniony poziom płac prezesa Shella może ożywić protesty inwestorów, po tym jak w 2014 zysk na akcji spadł o ok. 8,5 proc., do 2,38 dolarów za akcję.

Długa służba

Rzeczniczka Shella Sally Donaldson powiedziała, że łączne wynagrodzenie van Beurdena, który funkcję prezesa sprawuje od 1 stycznia 2014 roku, jest "niezwykle wysokie", ponieważ zawiera wiele dodatkowych opłat związanych z jego długą służbą w koncernie. Van Buerden pracuje w nim od 1983 roku.

Wzrosły także wynagrodzenie szefa BP. Bob Dudley zarobił w 2014 roku 12,74 mln, czyli 20 proc. więcej niż rok wcześniej.

Amerykanie płacą mniej

Coraz mniej płacą za to amerykańskie koncerny naftowe. Wynagrodzenie wieloletniego prezesa Exxon Mobil zmalały z 40 mln dolarów w 2012 roku do 28 mln dolarów w 2013 roku. Mniej zarobił także John Watson, szef Chevronu. Jego wynagrodzenie spadło z 32,2 mln dolarów w 2012 roku do 24 mln dolarów rok później. Zysk Shella wzrósł w 2014 roku do 19 mld dolarów z 17 mln rok wcześniej, mimo że w drugiej połowie roku ceny ropy spadły o ponad połowę. - Van Beurden radzi sobie całkiem dobrze w momencie, gdy ceny ropy lecą w dół - powiedziała Deborah Hargreaves, dyrektor High Pay Centre.

Autor: Tol/bgr / Źródło: Reuters

Źródło zdjęcia głównego: shell.com