Narodowe linie na skraju bankructwa. Ale nacjonalizacji nie będzie

TVN24 Biznes

Najbardziej punktualne linie lotnicze i lotniskaTVN24 BiS
wideo 2/3

Premier Włoch Paolo Gentiloni wykluczył możliwość nacjonalizacji pogrążonych w ciężkim kryzysie finansowym linii lotniczych Alitalia. Przyszłość firmy stanęła pod znakiem zapytania, gdy pracownicy odrzucili w referendum plan naprawczy.

Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest powołanie przez rząd zarządu komisarycznego, a w dalszej perspektywie zapewne sprzedaż przewoźnika. Obecnie 49 proc. udziału w nim mają linie Etihad ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Alitalia traci dziennie około pół miliona euro. W dyskusjach we Włoszech nie wyklucza się też jej bankructwa i upadku.

Premier odpowiada

Szef włoskiego rządu oświadczył, odnosząc się do sprawy możliwości ratowania linii lotniczych: - W sprawie Alitalii trzeba powiedzieć prawdę; już to mówiłem i teraz to powtarzam, nie ma warunków do nacjonalizacji. Zapewnił, że rząd "czuje się zobowiązany, by bronić pracowników, użytkowników, podatników i obywateli, by nie roztrwoniono kapitału firmy". - Będziemy nad tym pracować, wiedząc, że wynik referendum uczynił to wyzwanie trudniejszym - dodał. - Nie mogę milczeć i muszę wyrazić zaniepokojenie tym, co dzieje się w Alitalii - oznajmił premier.

Przyznał, że jest zawiedziony tym, że odrzucono szansę na porozumienie między firmą a związkami zawodowymi.

Niemcy zainteresowani

Minister rozwoju gospodarczego Carlo Calenda powiedział zaś, że aby zapewnić dalsze funkcjonowanie linii lotniczych przez następnych 6 miesięcy, konieczna będzie pożyczka od państwa w wysokości 300-400 milionów euro. Minister, zapytany w wywiadzie radiowym o to, czy prawdą jest, iż Lufthansa jest zainteresowana zakupem Alitalii, odparł: - Mam nadzieję.

Dodał, że warto sprawdzić taką opcję. Szef resortu rozwoju ocenił, że kierownictwo firmy popełniło "bardzo dużo błędów" i to, jak dodał, "przy pewnej dawce arogancji".

W opublikowanym w środę wywiadzie dla dziennika "La Stampa" minister transportu Graziano Delrio stwierdził, że firma "zostanie sprzedana najlepszemu oferentowi".

Plan ratunkowy odrzucony

Za odrzuceniem wstępnego porozumienia w sprawie planu ratunkowego opowiedziało się 67 proc. pracowników Alitalii. Plan uzgodniony ze związkami zawodowymi przewidywał między innymi obniżenie wynagrodzeń o 8 proc., redukcję kosztów pracy, zwolnienie 980 osób, zmniejszenie liczby dni wypoczynku ze 120 do 108 dni rocznie. Było to kompromisowe rozwiązanie, bo wcześniejszy projekt przedstawiony przez kierownictwo firmy szedł jeszcze dalej i zakładał obniżkę pensji o ok. 30 proc. i zwolnienie ponad 1 300 osób.

Autor: mb / Źródło: PAP