Przełomowe porozumienie w sprawie brexitu. Wiadomo, na co muszą być gotowi Polacy

Ze świata

Wątpliwości, co do porozumienia po I fazie negocjacji brexituTVN24 BiS
wideo 2/5

Mieszkający w Wielkiej Brytanii obywatele Unii Europejskiej mają po wyjściu Królestwa ze Wspólnoty zagwarantowane prawa - deklarują negocjatorzy. W piątek zawarto porozumienie dotyczące brexitu, jednak już dziś osoby mieszkające w Wielkiej Brytanii obawiają się nawału papierkowej roboty.

Komisja Europejska i Wielka Brytania porozumiały się co do pierwszej fazy rozmów dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Główny negocjator UE ds. brexitu Michael Barnier podkreślił, że jego zdaniem osiągnięty w piątek postęp jest wystarczający, by przejść do kolejnego etapu negocjacji.

Wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański ocenił, że "owoce negocjacji w sprawach ochrony praw obywateli państw UE oraz brytyjskich zobowiązań budżetowych wobec Unii, to sukces polskiego rządu".

Prawa obywateli

Obie strony przekonywały, że osiągnięte porozumienie będzie gwarantowało prawa ponad trzem milionom obywateli UE mieszkającym na Wyspach i ponad milionowi Brytyjczyków na europejskim kontynencie.

- Obywatele UE mieszkający w Wielkiej Brytanii będą mieli prawa zapisane w ustawach Wielkiej Brytanii i gwarantowane przez brytyjskie sądy - mówiła premier Theresa May.

- Dziś przywróciliśmy pewność (obywatelom). Upewniliśmy się, że ich prawa będą takie same po opuszczeniu przez Wielką Brytanię UE. W szczególności określa to prawo do mieszkania, pracy i studiowania; prawa obywateli UE do łączenia rodzin, prawa dzieci, prawa do opieki zdrowotnej, emerytur i innych świadczeń zabezpieczenia społecznego - wymieniał Juncker.

Strony zgodziły się też, że brytyjskie sądy, jeżeli powezmą wątpliwości rozstrzygając sprawę obywatela UE, będą mogły jeszcze przez osiem lat po brexicie zwrócić się o interpretację do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Ponowne zezwolenie na pobyt

Obywatele UE dostali zapewnienie, że będą korzystać z dotychczasowych praw. Obawiają się jednak dodatkowych obowiązków biurokratycznych.

Według Nicolasa Hattona, współzałożyciela reprezentującej obywateli UE na Wyspach grupy "the3million", nawet osoby mieszkające teraz w Wielkiej Brytanii będą musiały aplikować o zezwolenie na pobyt. W jego ocenie podczas aplikowania możliwe są błędy, które "będą miały wpływ na ludzi".

Z kolei według dokumentu porozumienia proces administracyjny powinien być transparenty i prosty. Mimo tych zapewnień, wszystkich aplikujących będzie czekało sprawdzenie, np. kryminalnej przeszłości.

Ci, którzy mieszkają w Wielkiej Brytanii mają dostać nowe dokumenty bez dodatkowych opłat - zauważa BBC.

Nie tylko wypełnianie nowych dokumentów może być uciążliwe dla migrantów. Status rezydenta traci się, jeżeli przez 5 lat przebywa się poza krajem. Dla przykładu, jeżeli obywatel UE, który mieszka w Wielkiej Brytanii, wyjedzie na 5 lat, to utraci dotychczasowe prawa.

Osoby, które w momencie brexitu - 29 marca 2019 roku - nie będą spełniały tego warunku, otrzymają tymczasowy status prawny w oczekiwaniu na zakończenie wymaganego okresu 5 lat.

Zmiany w statusie

Zgodnie z ustalonym tekstem, zmiany w statusie prawnym Polaków wejdą w życie z dniem brexitu. Ci, którzy znajdą się w W. Brytanii przed 29 marca 2019 roku, mogą liczyć na zabezpieczenie swoich praw na mocy prawa unijnego, ale ci, którzy przybędą później, będą podlegali brytyjskiemu prawu imigracyjnemu. W punkcie 10. dokumentu zaznaczono, że wszyscy obywatele UE - w tym Polacy - którzy będą legalnie przebywać w Wielkiej Brytanii, a także członkowie ich rodzin będą chronieni na mocy Umowy o Wyjściu, która zostanie podpisana prawdopodobnie w trzecim kwartale 2018 roku.

Jednym z największych zwycięstw unijnych negocjatorów jest zabezpieczenie dożywotnich praw migracyjnych dla członków rodzin obywateli UE, którzy będą mieszkali w Wielkiej Brytanii przed datą wyjścia ze Wspólnoty. To oznacza, że wszystkie osoby, które były członkami najbliższej rodziny w dniu brexitu, będą nadal miały prawo swobodnego przyjazdu do Wielkiej Brytanii także po wyjściu tego kraju z Unii Europejskiej i nie będą podlegać prawdopodobnym nowym ograniczeniom migracyjnym. Nowo narodzone lub adoptowane dzieci par, w których co najmniej jedna osoba będzie miała nowy status chroniony, również będą wyłączone spod przyszłych, prawdopodobnie zaostrzonych przepisów.

Koszty dokumentów

Jak ustalono, cały proces może być bezpłatny lub kosztować nie więcej niż tyle, ile kosztuje wyrobienie paszportu przez obywatela danego kraju (w Wielkiej Brytanii - 72,50 funta, czyli ok. 350 złotych). Osoby, które już dysponują certyfikatem stałego pobytu w Wielkiej Brytanii, będą mogły wymienić go na nowy dokument bezpłatnie. Zgodnie ze staraniami brytyjskich negocjatorów Wielka Brytania zabezpieczyła sobie prawo do przeprowadzenia kontroli karalności osób aplikujących, przy czym sam fakt odbycia kary prawdopodobnie nie będzie stanowił przeszkody w rejestracji. Obywatele UE w Wielkiej Brytanii nadal będą mogli także ubiegać się o uzyskanie brytyjskiego obywatelstwa. W tym celu wymagane jest pięć lat pobytu potwierdzone certyfikatem, a następnie dodatkowy, szósty rok. Jednorazowy koszt procesu naturalizacji to ponad 1,2 tys. funtów (ok. 5740 zł).

Dalsze negocjacje

Zgodnie z zapisami powyższe ustalenia obejmą na zasadzie wzajemności 1,3 miliona Brytyjczyków mieszkających w krajach Unii Europejskiej. Jak ustalono, Brytyjczycy przebywający w Unii Europejskiej nadal będą objęci Europejską Kartą Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), która pozwala na bezpłatny dostęp do opieki zdrowotnej. Dokument nie zawiera ustaleń dotyczących prawa głosu w wyborach.

Kontrowersje budzą prawa Brytyjczyków mieszkających na terenie UE. Porozumienie nie mówi o tym, na jakich zasadach będą mogli się przeprowadzać po 2019 roku z jednego kraju Wspólnoty do drugiego.

Oprócz tego zawarte w piątek porozumienie jest krytykowane za zbyt wysoki stopień ogólności. Jane Golding, która reprezentuje obywateli brytyjskich mieszkających w krajach UE, zauważa, że negocjatorzy nie dotknęli kluczowych kwestii dotyczących brexitu, a wiele z kontrowersyjnych spraw zostało przeniesionych do następnych etapów negocjacji.

Szef grupy roboczej ds. brexitu w Parlamencie Europejskim Guy Verhofstadt podkreślił, że PE będzie starał się o dalsze zwiększenie gwarancji praw obywatelskich, m.in. domagając się całkowitego zniesienia kosztu aplikacji, rozszerzenia praw rodzinnych także na przyszłych członków rodziny, którzy nie pozostają w żadnej relacji w dniu brexitu oraz prawa przemieszczania się po całej UE dla obywateli Wielkiej Brytanii.

Autor: ps/ms / Źródło: Reuters, BBC, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock