Druga potęga gospodarcza świata przyspiesza. Wróciły sprawdzone metody

Ze świata


6,9 proc. - tyle w pierwszym kwartale tego roku wyniósł wzrost gospodarki Chin. To wynik lepszy niż przewidywał rząd i spodziewali się ekonomiści. Zdaniem ekspertów oznacza to, że "stary model wzrostu" oparty na inwestycjach rządowych i wydatkach konsumpcyjnych wciąż działa.

Państwowe Biuro Statystyczne Chin podało, że Produkt Krajowy Brutto (PKB) drugiej największej gospodarki na świecie powiększył się w pierwszych trzech miesiącach 2017 roku o 6,9 proc.

Solidny wzrost

"Gospodarka utrzymała tempo znane z drugiej połowy ubiegłego roku. To dobry początek 2017 roku" - podało Państwowe Biuro Statystyczne Chin. Jak podaje BBC za lepszym, niż spodziewali się ekonomiści, wynikiem stoją m.in. zwiększone przez państwo wydatki na infrastrukturę oraz pobudzenie popytu na nowe nieruchomości. W lutym poprawiła się też konsumpcja krajowa i sprzedaż detaliczna.

Karishma Vaswani, korespondentka biznesowa BBC podkreśla, że zawsze należy podchodzić sceptycznie do danych o PKB podawanych przez rząd, ale ostatnie wyniki pokazują, że wzrost gospodarczy w tym kraju stabilizuje się. - Dane wskazują też na to, że Pekin używa tych samych sztuczek, aby napędzić wzrost gospodarczy. Zwiększone wydatki rządu na infrastrukturę i zaciągnięcie nowych długów to metody, od których chińscy przywódcy mieli już odejść przechodząc na nową i otwartą gospodarkę - wyjaśnia Karishma Vaswani.

Dodała też, że mimo to widać, że "stary model wzrostu" wciąż działa, co widać po najnowszych wskaźnikach. Warto przypomnieć, że w zeszłym miesiącu władze Chin obniżyły swoją prognozę wzrostu PKB na ten rok z 6,7 proc. do 6,5 proc. W 2016 roku chiński wzrost gospodarczy wyniósł 6,7 proc. i był najniższy od 26 lat.

Autor: msz/ms / Źródło: BBC

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock