Niższe prognozy dla światowej gospodarki, ale wyższe dla polskiej

Ze świata

shuterstockOECD szacuje, że wzrost gospodarki w Polsce przyśpieszy z 3,5 proc. w tym roku do 3,7 proc. w roku przyszłym

W czerwcowym raporcie Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) obniżyła prognozy wzrostu gospodarczego na świecie, jednocześnie podnosząc je dla Polski. Zdaniem OECD większe inwestycje pomogłyby rozpędzić się światowym gospodarkom.

W opublikowanym w środę raporcie OECD prognozuje, że globalny wzrost gospodarczy zwiększy się z 3,1 proc. w tym roku do 3,8 proc. w przyszłym. W listopadowej prognozie było to odpowiednio 3,6 i 3,9 proc. Obniżenie globalnych prognoz ekonomiści OECD tłumaczą "nieoczekiwanie słabym" I kwartałem 2015 r.

Dlaczego?

"Dzięki niskim cenom ropy, powszechnemu łagodzeniu polityki pieniężnej i zmniejszeniu obciążeń konsolidacją fiskalną w głównych gospodarkach globalny wzrost w tym i przyszłym roku powinien przyspieszyć" - napisano w raporcie. - Prognozowane jest wzmocnienie światowej gospodarki, ale tempo ożywienia pozostaje słabe, a inwestycje jeszcze się nie rozpędziły - ocenia sekretarz generalny OECD Angel Gurria. OECD zwraca uwagę na rozczarowujący poziom wzrostu produktywności, co ekonomiści organizacji częściowo tłumaczą słabymi inwestycjami prywatnymi i tym samym zbyt powolnym upowszechnianiem nowości technologicznych. "Wzrost inwestycji jest potrzebny, by pchnąć gospodarki na ścieżkę przyspieszonego wzrostu" - napisano w raporcie.

Dobre wieści

W czerwcowym raporcie OECD podniosła prognozy dla polskiej gospodarki. Obecnie ekonomiści OECD szacują, że wzrost gospodarczy w Polsce przyspieszy z 3,5 proc. w tym roku do 3,7 proc. w roku przyszłym, podczas gdy w listopadzie prognozowali przyspieszenie z 3,0 proc. w 2015 r. do 3,5 proc. w 2016 r. Zdaniem ekonomistów OECD wzrost będzie wspierany przez spożycie prywatne. "Sytuacja na rynku pracy będzie się dalej polepszać, a eksport skorzysta na poprawie w handlu międzynarodowym i szybszym wzroście w strefie euro" - napisano w raporcie.

Jaki deficyt?

OECD prognozuje, że deficyt sektora finansów publicznych spadnie z 2,7 proc. PKB w tym roku do 2,4 proc. w przyszłym. "Jednak pewna dalsza konsolidacja w średnim okresie pomogłaby w przygotowaniu się na wzrost wydatków na emerytury i opiekę zdrowotną" - napisano w raporcie OECD. Raport zwiększył spodziewany wzrost gospodarczy w strefie euro do 1,4 proc. w roku bieżącym i 2,1 proc. w roku 2016, podczas gdy listopadowa prognoza podawała tutaj odpowiednio 1,1 i 1,7 proc. "Śmielszemu niż się spodziewano luzowaniu monetarnemu Europejskiego Banku Centralnego towarzyszyła istotna deprecjacja euro, co powinno wzmocnić pozytywny efekt popytowy przerwy w konsolidacji fiskalnej i spadku cen ropy" - zaznaczyła OECD.

Co z Chinami?

Prognozowany wzrost gospodarczy Chin obniżyła do 6,8 proc w 2015 roku i 6,7 proc. w roku 2016 z podawanych w listopadzie 7,1 i 6,9 proc. "Przyhamowanie odzwierciedla trwającą restrukturyzację chińskiej gospodarki, w której usługi zastępują w roli głównej lokomotywy wzrostu produkcję towarów i inwestowanie w nieruchomości" - głosi raport. Przewiduje również, że recesja w Rosji i Brazylii przerodzi się w roku 2016 w niewielki, ale pozytywny wzrost.

Autor: msz/ / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: shuterstock