Sporny gazociąg na dnie Bałtyku coraz bliżej. Komunikat Gazpromu

Ze świata

Premier Morawiecki o projekcie Nord Stream 2tvn24
wideo 2/5

Gazprom poinformował we wtorek, że ułożono już 2042 kilometry gazociągu Nord Stream 2. Oznacza to, że magistrala, która ma biec z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego, została wykonana w 83 procentach.

Gazprom podał, że budowa gazociągu trwa. "Do chwili obecnej po dnie Morza Bałtyckiego ułożono 2042 kilometry gazociągu - 83 procent jego łącznej długości" - głosi komunikat. W połowie września szef Gazpromu Aleksiej Miller poinformował, że budowa Nord Stream 2 toczy się ściśle według harmonogramu. Przyznał, że kluczową kwestią pozostaje stanowisko Danii, która nadal nie wydała zgody na ułożenie gazociągu w swej wyłącznej strefie ekonomicznej.

Zapewnił jednak, że "jest szansa" na wprowadzenie Nord Stream 2 do eksploatacji do końca roku.

Gazprom planował pierwotnie, że po uruchomieniu tego gazociągu zaprzestanie tranzytu gazu przez terytorium Ukrainy.

Nord Stream 2

Nord Stream 2 to projekt dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec. Jednocześnie Rosja zamierza znacznie ograniczyć przesyłanie gazu tranzytem rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Przeciwko budowie Nord Stream 2 są między innymi Polska, Ukraina, kraje bałtyckie i USA. Formalnie jedynym udziałowcem spółki odpowiedzialnej za projekt Nord Stream 2 jest rosyjski Gazprom, ale podpisała ona umowy o sfinansowaniu połowy kosztów tego przedsięwzięcia przez niemieckie koncerny Wintershall i Uniper oraz holendersko-brytyjski Shell, francuski Engie (dawniej GDF Suez) i austriacki OMV.

Wszystkie te firmy energetyczne byłyby odbiorcami dostarczanego nowym gazociągiem surowca.

Autor: mb / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Nord Stream 2 / Axel Schmidt