Nowe ustalenia w sprawie próby ataku na lotnisko w Lipsku. Kolejny dron znaleziony

Dron w Lipsku
Incydent z dronem w Lipsku i polski ślad. Ustalenia "Gazety Wyborczej"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/FILIP SINGER
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Niemczech odnaleziono kolejnego drona oraz materiały wybuchowe, które według mediów mogą mieć związek z domniemaną próbą ataku na lotnisko w Lipsku.

Niemieccy śledczy odnaleźli trzeci dron oraz materiały wybuchowe, które mogą być powiązane z domniemaną próbą ataku na lotnisko w Lipsku z początku sierpnia - podały we wtorek stacje NDR i WDR oraz dziennik "Sueddeutsche Zeitung".

Jak podały media, dron znaleziono 14 sierpnia, 10 dni po zdarzeniu, na polu w gminie Kabelsketal, graniczącej od zachodu z lotniskiem Lipsk-Halle. Dzień później śledczy odkryli również około 50 gramów substancji - według doniesień medialnych może to być heksogen, wojskowy materiał wybuchowy.

Podejrzenie ataku na większą skalę

Jak podkreślił WDR, może to sugerować, że sprawcy zamierzali przeprowadzić atak na większą skalę, niż do tej pory sądzono.

Ponadto w Kursdorfie, na północ od lotniska, śledczy znaleźli "techniczną konstrukcję", która mogła służyć do sterowania dronami. Do jednego z drzew taśmą klejącą przymocowana była antena, a obok znajdował się sprzęt elektroniczny. Kilka metrów dalej znajdowały się pozostałości po ogniu, w tym na wpół stopione metalowe przedmioty. Według śledczych w tym miejscu doszło do eksplozji.

WDR, NDR i "SZ" podały też, że 11 sierpnia, a więc na trzy dni przed odkryciem próby ataku na lotnisku, służby podczas przeszukiwania terenu wokół portu lotniczego znaleźli silnik i wirnik drona.

Incydent na lotnisku w Lipsku

Do incydentu na lipskim lotnisku doszło na początku sierpnia. Ruch lotniczy został tam czasowo wstrzymany po znalezieniu na płycie lotniska drona wyposażonego w detonator i materiał wybuchowy. Bezzałogowiec znajdował się w bezpośrednim sąsiedztwie ukraińskiego samolotu transportowego An-124 "Rusłan", używanego do transportowania pomocy wojskowej dla Ukrainy.

Ponadto tej samej nocy samolot firmy przesyłkowej DHL zderzył się z nieznanym obiektem latającym, być może drugim dronem. Samolot ostatecznie wylądował w Hanowerze, gdzie stwierdzono niewielkie uszkodzenia. Szczątków tego bezzałogowca dotąd nie znaleziono - śledczy podejrzewają, że po kolizji z maszyną został doszczętnie zniszczony; wykluczają przy tym, by samolot zderzył się z ptakiem.

Śledztwo w sprawie prowadzi Federalna Prokuratura Generalna, najwyższy organ ścigania w Niemczech. Dotyczy ono podejrzenia usiłowania spowodowania wybuchu oraz niebezpiecznej ingerencji w ruch lotniczy.

Niemieckie władze nieoficjalnie oceniają, że za incydent odpowiadają tajne służby Rosji.

Lotnisko w Lipsku to ważny węzeł transportowy dla pomocy wojskowej przekazywanej przez Zachód Ukrainie. W 2022 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, ukraiński koncern Antonow przeniósł tu swoją flotę.

Źródło: PAP
Zobacz także: