Rząd Niemiec chce zapobiec ewentualnym niedoborom paliw w kraju w związku z kryzysem na Bliskim Wschodzie - napisała w poniedziałek agencja dpa. Kanclerz Friedrich Merz zapowiedział wykorzystanie wszystkich dostępnych środków, by zapewnić Niemcom bezpieczeństwo energetyczne.
Kanclerz zwołuje Radę Bezpieczeństwa Narodowego
Merz ocenił w niedzielę podczas otwarcia targów w Hanowerze, że sytuacja na rynku energii jest obecnie napięta, jednak dostawy paliw pozostają zabezpieczone. Podkreślił jednocześnie, że w razie pogorszenia sytuacji rząd jest przygotowany do podjęcia odpowiednich działań.
W związku z niełatwą sytuacją na rynku energii kanclerz zapowiedział zwołanie w najbliższym czasie Rady Bezpieczeństwa Narodowego - organu utworzonego w ubiegłym roku, skupiającego kluczowych członków rządu oraz przedstawicieli służb specjalnych i administracji. - Dla nas jest jasne: bezpieczeństwo dostaw ma dla Niemiec najwyższy priorytet. Aby zapewnić stabilność, zostaną wykorzystane wszystkie dostępne instrumenty - zadeklarował Merz.
Szef frakcji CDU/CSU w Bundestagu Jens Spahn powiedział na antenie telewizji ARD, że jak dotąd nie ma problemów z zaopatrzeniem. Jego zdaniem obecna sytuacja nie oznacza jeszcze niedoborów, lecz zaburzenia rynkowe. Z kolei lider bawarskiej CSU Markus Soeder podkreślił konieczność działań zapobiegawczych, zaznaczając, że alternatywą nie może być ograniczenie transportu czy ruchu lotniczego.
Rząd zapowiada działania osłonowe
Na ryzyko zakłóceń dostaw paliw zareagowały także kraje związkowe rządzone przez SPD. Domagają się one zwołania nadzwyczajnej konferencji premierów landów z udziałem niemieckiego rządu. W piśmie skierowanym do Merza wezwały do pilnych konsultacji na najwyższym szczeblu w sprawie bezpieczeństwa energetycznego, cen energii oraz mechanizmów funkcjonowania rynku - podała agencja dpa, która otrzymała dokument.
Rząd Niemiec pracuje obecnie nad kolejnym działaniem osłonowym. Do obowiązujących od początku kwietnia przepisów, zgodnie z którymi stacje paliw mogą podnosić ceny tylko raz dziennie, w południe, ma dołączyć czasowa obniżka podatku od benzyny i oleju napędowego o 17 eurocentów na litrze. Rozwiązanie to powinno wejść w życie 1 maja i obowiązywać do końca czerwca. Ostatecznie zmiany musi jednak przegłosować Bundestag, który zajmie się nimi w czwartek; dzień później ustawą ma zająć się wyższa izba parlamentu - Bundesrat.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Sean Pavone / Shutterstock