Europa wzmocni strefę euro. Motorem mają być Francja i Niemcy

Ze świata

Spotkanie Merkel- Macron. Rozmowy o wspólnej przyszłości TVN24 BiS
wideo 2/4

Minister finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble i jego francuski odpowiednik Bruno Le Maire zapowiedzieli w poniedziałek wzmocnienie strefy euro. W tym celu powstanie wspólna grupa robocza, która opracuje konkretne propozycje na posiedzenie obu rządów w lipcu.

- Wzmocnienie strefy euro ma kluczowe znaczenie - powiedział Schaeuble po spotkaniu z Le Maire'em w Berlinie. - Francja i Niemcy ponoszą szczególną odpowiedzialność - oświadczył szef niemieckiego resortu finansów.

Zapewnił, że celem niemiecko-francuskich projektów "nie jest dzielenie Europy, lecz sprawienie, by posuwała się do przodu - i dodał, że Berlin i Paryż są "motorem europejskiego rozwoju".

Polityka strefy euro

Le Maire zaznaczył, że Francja i Niemcy postanowiły "stworzyć nową dynamikę" w strefie euro. - Od wielu lat mówimy o tym, ale postęp jest zbyt wolny - zauważył minister. Wśród tematów, którymi ma zająć się wspólna grupa robocza, wymienił "konwergencję podatków" oraz kwestię koordynacji polityki gospodarczej w eurolandzie. - Nie możemy mieć jednego obszaru walutowego, w którym obowiązuje 15 różnych polityk gospodarczych - podkreślił Le Maire. - Potrzebna jest rzeczywista koordynacja - dodał. Jego zdaniem konieczne są też wspólne niemiecko-francuskie inwestycje, które przyczynią się do wzrostu gospodarczego i zwiększenia zatrudnienia. Le Maire zapewnił, że Francja ograniczy deficyt budżetowy. - To zobowiązanie prezydenta (Emmanuela) Macrona, a ja jestem zobowiązany do realizacji tego zobowiązania - wyjaśnił. Odpowiadając na pytania, Le Maire sprecyzował, że "harmonizacja podatków" dotyczyć ma przede wszystkim opodatkowanie przedsiębiorstw. Prezydent Francji Emmanuel Macron objął urząd 14 lipca. Dzień później przyjechał z pierwszą wizytą zagraniczną do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Wspólne posiedzenie rządów obu krajów ma się odbyć w lipcu, po wyborach parlamentarnych we Francji.

Autor: ps/ms / Źródło: PAP