Na kryzysie w Rosji zyskują hotele... ale tylko luksusowe

Ze świata

ShutterstockW pierwszych dwóch miesiącach tego roku, obłożenie w wysokiej klasy hotelach wzrosło o 8 proc.

W następstwie drastycznego spadku kursu rosyjskiego rubla, zyskują luksusowe hotele w Moskwie, które zarabiają kosztem hoteli średniej klasy - wynika z najnowszego raportu firmy doradczej Jones Lang LaSalle (JLL).

W pierwszych dwóch miesiącach tego roku, obłożenie w luksusowych hotelach wzrosło o 8 proc., z drugiej zaś strony w klasie średniej spadło o 4 proc. - wynika z raportu, który cytuje "The Moscow Times".

Wzrost średniej

Jak tłumaczy David Jenkin, analityk JLL, przez słabego rubla "podróżnicy są obecnie w stanie zatrzymać się w hotelach wyższej klasy za tą samą cenę, którą jeszcze rok temu musieli przeznaczyć na pobyt w hotelach o niższym standardzie". Ogólny poziom obłożenia moskiewskich hoteli na poziomie 47 proc., był wynikiem lepszym niż oczekiwali eksperci.

Jak informuje jednak w swoim raporcie firma JLL, średnia cena za pokój w luksusowym hotelu wzrosła o 11 proc., do poziomu 262 dol., głównie ze względu na zeszłoroczne otwarcie w Moskwie hotelu Four Seasons.

Rosja wciąż boleśnie odczuwa skutki kryzysu. Kraj nadal jest na kursie zmierzającym ku recesji, notowana jest wysoka inflacja, a także mniejsze wpływy budżetowe ze względu na drastyczny spadek cen ropy oraz efekt sankcji. Kurs rubla począwszy od początku ubiegłego roku, osłabił się o prawie 40 proc. do dolara i ponad 20 proc. do euro - informuje "The Moscow Times".

Autor: mb / Źródło: The Moscow Times

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock