Monica Lewinsky jedną z pierwszych ofiar cyberprzemocy? "W sieci nazywali mnie blacharą, dziwką i ku**ą"

Ze świata

James Duncan Davidson / TED17848126-cfbb-11e4-ba0a-0025b511226e

Monica Lewinsky wezwała podczas konferencji naukowej TED do większego współczucia w internecie. Romans byłej stażystki Białego Domu z prezydentem USA Billem Clintonem trafił w 1998 roku na czołówki gazet i portali internetowych na całym świecie. - W sieci nazywali mnie dzidzią, blacharą, dziwką i kur… Straciłam reputację, godność i omal nie straciłam życia - zaznaczyła Lewinsky.

Opisując siebie jako jedną z pierwszych ofiar cyberprzemocy, Lewinsky powiedziała, że internet stworzył kulturę, w której ludzie czerpią radość z oglądania upokarzania innych. Jej przemowa wywołała owację na stojąco.

Nie chce znowu być młoda

To dopiero drugi raz, kiedy Lewinsky przemawiała publicznie, po tym jak w 2005 roku zniknęła z oczu opinii publicznej. W październiku ub.r. wystąpiła na konferencji Forbesa. Swoją przemowę na konferencji TED rozpoczęła od żartu, że jest jedyną osobą po czterdziestce, która nie chce być ponownie dwudziestolatką.

- W wieku 22 lat zakochałam się w swoim szefie. Dwa lata później dowiedziałam się jakie to miało katastrofalne skutki. Internet sprawił, że swoje osobiste upokorzenie zniosłam jeszcze gorzej - powiedziała Lewinsky.

Dodała, ze w 1998 roku znalazła się w politycznym, prawnym i medialnym wirze, jakiego nigdy wcześniej nie widziała.

Upokorzenie na oczach świata

Chociaż nie było jeszcze wtedy mediów społecznościowych, to słynne zdjęcie Lewinsky w czarnym berecie szybko trafiło do internetu razem z komentarzami i niewybrednymi żartami.

- Byłam prywatną osobą, a zostałam upokorzona na oczach całego świata. Było wiele osób, które “rzucało kamieniami” online. Nazywali mnie dzidzią, blacharą, dziwką i kur… Straciłam reputację, godność i omal nie straciłam życia - zaznaczyła była stażystka Białego Domu. - Siedemnaście lat temu to zjawisko nie miało nazwy, ale teraz nazywamy to cyberprzemocą lub prześladowaniem w internecie - dodała. Brytyjska organizacja Childline odnotowała w ub.r. 87 proc. wzrost przypadków cyberprzemocy. Doświadcza jej jedno na pięcioro brytyjskich dzieci. Badania w Holandii wykazały, że to cyberprzemoc jest główną przyczyną samobójstw wśród młodych ludzi.

Autor: ToL//km / Źródło: BBC News

Źródło zdjęcia głównego: James Duncan Davidson / TED