"UE musi bronić swoich interesów". Szefowa unijnej dyplomacji krytycznie o cłach

Ze świata

Eksperci o amerykańskich cłachTVN24 BiS
wideo 2/4

Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini oświadczyła w piątek, dzień po ogłoszeniu nałożonych przez Stany Zjednoczone wobec Unii Europejskiej ceł na stal i aluminium, że Wspólnota musi bronić swoich interesów. Podkreśliła jednocześnie, że UE nie prowadzi z nikim wojny.

W czwartek USA nałożyły 25-procentowe cła na stal i 10-procentowe na aluminium z UE, Kanady i Meksyku. Taryfy obowiązują od piątku 1 czerwca. Amerykanie zaznaczyli, że jeśli któraś ze stron podejmie kroki odwetowe, nie oznacza to, że nie będzie dalszych negocjacji. UE z kolei domagała się całkowitego wyłączenia państw członkowskich z programu taryf. - Przede wszystkim wiecie państwo, że Unia Europejska z nikim nie jest w stanie wojny. Nie chcemy tego - powiedziała Mogherini dziennikarzom w Brukseli podczas wspólnej konferencji prasowej z ministrem spraw zagranicznych Chin Wangiem Yi. Zastrzegła jednak, że "UE musi zdecydowanie bronić swoich interesów".

Relacje UE-Chiny

W czasie konferencji politycy zapowiedzieli, że UE i Chiny zacieśnią relacje w kwestiach handlu i inwestycji oraz potwierdzili, że w pełni popierają zasady rządzące światowym handlem. Szef chińskiej dyplomacji podkreślił, że w rozmowie z Mogherini oboje "potwierdzili wspólną zgodę co do tego, że Światowa Organizacja Handlu (WTO) stanowi centrum wielostronnego, opartego na zasadach systemu handlowego". Dodał, że ma nadzieję, iż spór z USA dotyczący handlu zostanie rozwiązany. Wezwał ponadto wszystkie strony do wypełniania swoich zobowiązań, mówiąc: "zawsze dotrzymujemy słowa i w związku z tym oczekujemy, że nasi partnerzy również będą dotrzymywać danego słowa". We wtorek Biały Dom ogłosił zamiar nałożenia karnych taryf na chiński eksport do USA warty 50 mld dolarów rocznie i zapowiedział restrykcje dotyczące chińskich inwestycji w USA oraz sprzedaży Chinom amerykańskiej technologii.

Taki krok zaskoczył obserwatorów, gdyż obie strony podpisały niedawno wspólne oświadczenie w sprawie "znacznego zmniejszenia" amerykańskiego deficytu w dwustronnym handlu i ogłosiły zawarcie porozumienia ramowego oddalającego widmo wojny celnej.

Autor: mb//dap / Źródło: PAP