Konglomerat luksusowych domów towarowych Saks Global we wtorek późnym wieczorem złożył wniosek o ochronę przed upadłością. To jeden z największych upadków w handlu od czasu pandemii - nastąpił zaledwie rok po umowie, która zebrała pod jednym dachem marki Saks Fifth Avenue, Bergdorf Goodman i Neiman Marcus.
Czas na negocjacje z wierzycielami
Decyzja stawia pod znakiem zapytania przyszłość luksusowej mody w USA - choć firma poinformowała w środę rano, że jej sklepy pozostaną na razie otwarte. Stało się to możliwe po sfinalizowaniu pakietu finansowego o wartości 1,75 miliarda dolarów i powołaniu nowego dyrektora generalnego. Były szef Neiman Marcus - Geoffroy van Raemdonck zastąpi Richarda Bakera. To właśnie Baker odpowiadał za serię przejęć, która pozostawiła Saks Global z ogromnym zadłużeniem.
W dokumentach złożonych w sądzie w Houston w Teksasie, Saks Global oszacował swoje aktywa i pasywa w przedziale od 1 miliarda do 10 miliardów dolarów. Proces sądowy ma dać sprzedawcy czas na negocjacje z wierzycielami w sprawie restrukturyzacji zadłużenia lub sprzedaż firmy nowemu właścicielowi, co pozwoliłoby uniknąć likwidacji. Jeśli to się nie uda, firma może zostać zmuszona do zamknięcia działalności.
Saks - od dawna uwielbiany przez bogatych i sławnych, od Gary'ego Coopera po Grace Kelly - wpadł w kłopoty po pandemii COVID. Powodem był wzrost konkurencji ze strony sklepów internetowych oraz fakt, że luksusowe marki zaczęły częściej sprzedawać produkty we własnych salonach.
Pierwszy sklep Saks Fifth Avenue, znany z oferowania ekskluzywnych marek takich jak Chanel, Cucinelli i Burberry, został otwarty przez pioniera handlu detalicznego Andrew Saksa w 1867 roku.
Chanel i Gucci wśród wierzycieli
Nowa umowa finansowa zapewni natychmiastowy zastrzyk gotówki w wysokości 1 miliarda dolarów w formie pożyczki od grupy inwestorów - podał Saks Global. Agencja Reutersa informowała wcześniej, że pożyczką kierowały firmy Pentwater Capital Management i Bracebridge Capital. Dodatkowo 240 milionów dolarów będzie dostępne w formie kredytu zabezpieczonego aktywami.
Luksusowy sprzedawca otrzyma dostęp do kolejnych 500 milionów dolarów finansowania, gdy skutecznie zakończy proces upadłościowy - co ma nastąpić jeszcze w tym roku.
Wśród niezabezpieczonych wierzycieli znalazło się wiele luksusowych marek. Na czele listy są Chanel i właściciel Gucci - firma Kering, którym Saks jest winien odpowiednio około 136 milionów i 60 milionów dolarów. Największy na świecie koncern luksusowy - LVMH widnieje na liście z kwotą 26 milionów dolarów. Łącznie Saks Global szacuje, że ma od ponad 10 do 25 tys. wierzycieli.
W 2024 roku Baker doprowadził do przejęcia Neiman Marcus przez kanadyjską spółkę Hudson's Bay Co, która była właścicielem Saks od 2013 roku. Później wydzielił amerykańskie aktywa, tworząc Saks Global i łącząc trzy marki, które od ponad wieku definiowały amerykańską modę luksusową.
Transakcja o wartości 2,7 miliarda dolarów opierała się na około 2 miliardach długu oraz wkładach od inwestorów, takich jak Amazon, Salesforce i Authentic Brands.
Nieudana fuzja
Umowa z Neiman Marcus miała stworzyć potęgę na rynku dóbr luksusowych, ale obciążyła Saks Global długami w czasie, gdy globalna sprzedaż tego typu produktów zaczęła spadać. To skomplikowało i tak trudną sytuację dyrektora Marca Metricka.
W zeszłym roku Saks Global miał problemy z płaceniem dostawcom, którzy zaczęli wstrzymywać dostawy towaru. To zakłóciło łańcuch dostaw i zostawiło firmę z pustymi półkami. Braki w towarze mogły zniechęcić klientów i skierować ich do konkurencji, takiej jak Bloomingdale's, która odnotowała silną sprzedaż w 2025 roku.
- Bogaci ludzie wciąż kupują - powiedział w zeszłym miesiącu analityk Morningstar David Swartz - tylko niekoniecznie w Saks. Kończącą się gotówkę próbowano ratować sprzedażą nieruchomości, w tym flagowego sklepu Neiman Marcus w Beverly Hills. Firma szukała też kupca na mniejszościowy pakiet udziałów w Bergdorf Goodman.
30 grudnia Saks nie dokonał płatności odsetek w wysokości ponad 100 milionów dolarów dla posiadaczy obligacji - poinformował Reuters.
Autorka/Autor: wk/ams
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock