Mają wypłynąć na "bezpieczne wody". Armator wycofuje statki

shutterstock_1593906862
Bosacki o celach USA w Iranie: numer jeden to całkowite powstrzymanie programu nuklearnego
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Chiński państwowy armator COSCO polecił swoim statkom znajdującym się w Zatoce Perskiej lub zmierzającym w ten rejon, aby skierowały się na "bezpieczne wody" - poinformowała w poniedziałek agencja AFP. Decyzja zapadła po wstrzymaniu żeglugi w tym obszarze ze względu na amerykańsko-izraelskie ataki na Iran.

"Statki, które już wpłynęły do Zatoki (Perskiej) (...), otrzymały instrukcję udania się na bezpieczne wody, aby tam pozostać na pozycji lub zakotwiczyć" - poinformowało COSCO Shipping Lines w niedzielnym komunikacie. Jednostkom zmierzającym w ten rejon polecono "priorytetowe traktowanie bezpieczeństwa żeglugi", w tym zmniejszenie prędkości lub oczekiwanie na dalsze instrukcje w osłoniętych miejscach.

CZYTAJ RELACJĘ TVN24.PL>>>

Państwowy armator z siedzibą w Szanghaju dołączył tym samym do innych światowych potentatów, takich jak Maersk i MSC, którzy zawiesili operacje w Cieśninie Ormuz.

Przez ten strategiczny szlak przepływa jedna czwarta światowego transportu ropy naftowej i jedna piąta skroplonego gazu ziemnego (LNG). Przedsiębiorstwo rozważa plany awaryjne, w tym skierowanie ładunków do alternatywnych portów rozładunkowych.

Trudna sytuacja w Zatoce Perskiej

W niedzielę Reuters poinformowała, że co najmniej trzy tankowce zostały uszkodzone w rejonie Zatoki Perskiej po rozpoczęciu przez Iran uderzeń odwetowych w reakcji na trwającą od soboty operację wojskową USA i Izraela przeciwko Teheranowi.

W poniedziałek na giełdzie w Szanghaju kursy spółek żeglugowych, w tym COSCO i China Merchants Energy Shipping, wzrosły o maksymalne dopuszczalne 10 proc., osiągając dzienny limit notowań. W tym samym czasie widmo paraliżu komunikacyjnego uderzyło w wyceny linii lotniczych i biur podróży, których akcje gwałtownie straciły na wartości.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Bartłomiej Ciepielewski/ams

Źródło: PAP
Zobacz także: