Madryt zakazuje rozkładania nóg. Po interwencji kobiet

Ze świata

Tajemniczy podróżny z luku bagażowegoTVN24 BiS
wideo 2/5

Obok znaków "zakaz palenia" lub "zakaz śmiecenia", osoby podróżujące po Madrycie zobaczą wkrótce znak "zakaz rozkładania nóg". Jest on skierowany do mężczyzn, którzy w środkach komunikacji miejskiej zbyt szeroko rozkładają nogi, zabierając tym samym miejsce współpasażerom. Ta społeczna plaga znana jest pod angielskim terminem "manspreading".

Nowy znak przedstawia czerwoną ikonkę siedzącego mężczyzny z szeroko rozłożonymi nogami, a obok znak "x" w tym samym kolorze. Jak poinformował miejski zakład komunikacji w Madrycie (EMT) pojawi się on we wszystkich pociągach, autobusach i metrze.

Pomogła petycja

EMT tłumaczy, że oznakowanie ma przypominać ludziom potrzebę poszanowania przestrzeni wszystkich pasażerów.

Jak podaje CNN, decyzja o znakach zakazu to wynik kampanii prowadzonej przez wiele miesięcy przez grupy walczące o prawa kobiet. Na początku tego roku jedna z członkiń ruchu Mujeres en Lucha złożyła petycję #MadridSinManspreading (#MadrytBezRozkładaniaNóg). Podpisało się pod nią 11,5 tysiąca osób. Podobną inicjatywę podjęto trzy lata temu w Nowym Jorku.

Autor: tol/ms / Źródło: The Guardian, CNN

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock