Lagarde apeluje do Grecji. "Pieniądze z podatków to za mało"

Ze świata


Grecja musi przedstawić wiarygodny program reform i nie może być on budowany wyłącznie na obietnicach zwiększenia dochodów z podatków - powiedziała Christine Lagarde, dyrektor zarządzający Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Lagarde zaznaczyła, że greckie ożywienie gospodarcze będzie wymagać nie tylko reform, ale także kroków podjętych przez wierzycieli Aten w celu zrównoważenia greckiego długu. Ale - jak zaznaczyła - Grecja potrzebuje wiarygodnego planu reform.

Podatki to za mało

- Nie można budować programu tylko na obietnicy poprawy ściągalności podatków, tak jak to miało miejsce w ciągu ostatnich pięciu lat z bardzo słabym skutkiem - podkreśliła.

Szefowa MFW oznajmiła, że nie chce, aby Grecja opuszczała strefę euro i nie wierzy, że w eurolandzie dojdzie do "wybuchu".

Porozumienie z Grecją w sprawie programu oszczędności i reform jest warunkiem kontynuowania pomocy dla tego kraju. W poniedziałek specjalny szczyt strefy euro zakończył się bez przełomu, choć propozycje przesłane przez Ateny były chwalone przez liderów państw UE.

W środę na godz. 19.00 w Brukseli zaplanowano obrady ministrów finansów eurolandu.

Kończy się czas

Od końca lutego grecki rząd prowadzi negocjacje z KE, MFW i EBC na temat odblokowania pomocy finansowej. Obecny program ratunkowy dla Grecji wygasa z końcem czerwca. Jeśli do tego czasu nie będzie porozumienia w sprawie przekazania Atenom ostatniej transzy tego programu - ok. 7,2 mld euro - to Grecji grozi niewypłacalność. Do 30 czerwca Grecja ma zwrócić MFW 1,6 mld euro, ale nie ma na to środków.

Grecja mięknie. Bloomberg: porozumienie w 48 godzinTVN24 BiS

Autor: tol / Źródło: Reuters

Raporty: