Według dziennika "Maerkische Allgemeine Zeitung" policja miała znaleźć na miejscu kilka wyrzutni rakiet z ładunkami wybuchowymi i je zneutralizować. Ponadto dziennik dysponuje zdjęciem, które ma przedstawiać takie urządzenie o niejasnej, prawdopodobnie domowej konstrukcji.
Śledztwo w sprawie ładunków wybuchowych
Niemieckie media piszą o prawdopodobnym zamachu na elektrownię Jaenschwalde. Policja nie podaje na razie dalszych szczegółów. Śledztwo w tej sprawie przejął Urząd Kryminalny Brandenburgii (LKA).
Według wstępnych ustaleń do awarii nie doszło. Rzecznik operatora elektrowni, koncernu Leag, przekazał, że nikt z pracowników firmy nie odniósł obrażeń.
Premier Brandenburgii Dietmar Woidke odniósł się do sprawy i powiedział, że ataki na infrastrukturę traktowane są "bardzo poważnie".
- Alarmująca częstotliwość incydentów pokazuje bardzo wyraźnie, że musimy zdecydowanie chronić naszą infrastrukturę - zaznaczył.
Komentarz polskiego MSWiA
Polski minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński przypomniał z kolei, że "w zeszłym tygodniu Słowacja, w tym tygodniu podpalenie w Skarżysku, teraz kolejne sygnały (pojawiają się - red.) z innych państw europejskich, czyli Niemiec".
Minister odniósł się do udaremnionego podpalenia zakładów produkujących drony na wschodzie Słowacji, a w sprawie zatrzymano trzy osoby.
Z kolei w poniedziałek 31 sierpnia doszło do pożaru budynku przy ulicy Obuwniczej w Skarżysku-Kamiennej. Żywioł opanował halę o charakterze magazynowo-produkcyjnym, należącą do przedsiębiorstwa wytwarzającego systemy bezzałogowe.
O operacji służb poinformowano we wtorek. "W momencie ataku w zakładzie mogło przebywać około 70 pracowników, a wartość mienia w hali produkcyjnej, według obecnych ustaleń, sięga dziesiątek milionów euro" - przekazano w komunikacie na Facebooku.
Jak dodał Kierwiński, to pokazuje, że "tych aktów terroru, aktów sabotażu może być coraz więcej".
- Musimy być na to niestety przygotowani. My wszyscy jako społeczeństwo, ale przede wszystkim przygotowane muszą być przygotowane nasze służby. I służby specjalne, i policja, i straż pożarna - wskazał.
Niedaleko od granicy Polski
W stacji transformatorowej Preilack w powiecie Spree-Neisse, nieopodal granicy Brandenburgii z Saksonią i około 20 km od granicy z Polską, rozdzielany jest ponadregionalnie i regionalnie prąd wytwarzany w elektrowni Jaenschwalde. Elektrownia powstała w latach 1976-1989 jako ostatnia nowo budowana elektrownia w NRD.
Jaenschwalde, położona nieopodal Chociebuża, jest największą elektrownią węglową Brandenburgii i uchodziła za centrum dawnego okręgu energetycznego NRD. Elektrownia ma zostać wyłączona w 2028 roku.