Nie będzie złagodzenia sankcji wobec Rosji. Kopacz w Paryżu: zgodziliśmy się, że nie ma żadnych przesłanek

Ze świata

TVN24 Biznes i ŚwiatPremier Kopacz po spotkaniu z prezydentem Francji

- Omawialiśmy sytuację na Ukrainie oraz wynikające z niej zagrożenia dla bezpieczeństwa w Europie. Zgodziliśmy się w związku z tym, że nie ma obecnie żadnych przesłanek do złagodzenia sankcji unijnych wobec Rosji - powiedziała na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Francji Francois Hollande'em premier Ewa Kopacz. W Paryżu w piątek trwały polsko-francuskie konsultacje międzyrządowe.

Ewa Kopacz zaznaczył też: - Wyraziłam również przekonanie, że w związku z wydarzeniami a Wschodzie konieczna jest ja najszybsza postanowień szczytu NATO w Newport i wzmocnienie wschodniej flanki Sojuszu.

Na szczycie NATO w walijskim Newport we wrześniu 2014 roku przyjęto Plan Działań na rzecz Gotowości, obejmujący m.in. przebudowę Sił Odpowiedzi NATO (NATO Response Forces, NRF). Ich częścią mają się stać tzw. połączone siły zadaniowe bardzo wysokiej gotowości (Very High Readiness Joint Task Force - VJTF), nazywane szpicą.

Partnerstwo strategiczne

Kopacz na piątkowej konferencji prasowej oceniła, że polsko-francuskie konsultacje międzyrządowe potwierdziły wagę partnerstwa strategicznego, które łączy oba kraje. Jak mówiła polska premier, rozmowy w Paryżu dotyczyły także m.in. bieżącej agendy w UE oraz wspólnych priorytetów naszych krajów. Jako jeden z nich wymieniła pogłębienie integracji europejskiej, w tym bliską współpracę na rzecz unii energetycznej.

- Cieszy mnie także zbieżność stanowisk Polski i Francji w kwestii swobody przepływu osób, którą uznajemy za jedno z najważniejszych osiągnięć UE - zaznaczyła Kopacz. Premier poinformowała, że wyraziła też solidarność w związku z niedawnymi zamachami w Paryżu oraz wolę rozwijania współpracy na forum unijnym w zwalczaniu zagrożeń terrorystycznych.

Sankcje przedłużone

UE uzgodniła w czwartek, że rozszerzy listę osób i podmiotów objętych sankcjami w związku z konfliktem na Ukrainie. Jak mówił w czwartek szef polskiego MSZ Grzegorz Schetyna, UE udało się podjąć taką decyzję pomimo dużych różnic. Na nadzwyczajnym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych w Brukseli postanowiono, że w ciągu tygodnia zostanie przygotowana nowa lista osób, które zostaną objęte sankcjami wizowymi i finansowymi - w formie zakazu wjazdu do UE oraz zamrożenia aktywów.

Ministrowie uzgodnili też, że przedłużają obowiązujące od marca ub.r. sankcje wizowe i finansowe do września bieżącego roku. Sankcje te dotyczą już 132 osób oraz 28 firm i organizacji. Są to zarówno liderzy ukraińskich separatystów, jak i rosyjscy politycy, wojskowi oraz osoby z otoczenia Kremla.

Autor: mn / Źródło: TVN24 Biznes i Świat, PAP