Ze świata

"Na kajaku do Barcelony". Duże kłopoty turystki

Ze świata

"Powiedzieli, że możemy przypłynąć na kajaku do Barcelony"
"Powiedzieli, że możemy przypłynąć na kajaku do Barcelony"tvn24
wideo 2/5

Z hotelu wyrzuciła nas policja - tak pani Agnieszka relacjonowała na antenie TVN24 swoje wakacje na Majorce, na które poleciała, korzystając z usług Neckermann Polska. Jak mówiła, w konsulacie zasugerowano jej podróż z wyspy do Barcelony. - A my mieliśmy po sto euro w kieszeni i nie było nas na to stać - dodała.

Swoje kłopoty i ostatnie dni na Majorce pani Agnieszka opisywała z poczekalni na lotnisku w Palma de Mallorca w oczekiwaniu na lot powrotny do Poznania.

- Neckermann nas nie informował o niczym. Mówił, że wszystko jest w porządku, że nie ogłoszą upadłości, że Neckermann Polska jest bezpieczny i mamy nic nie płacić w hotelu, i pozostać w pokojach. Z hotelu wyrzuciła nas policja i na własną rękę dojechaliśmy do Palma de Mallorca - wyjaśniła pani Agnieszka.

Dodała też, że następnie portal, przez który z przyjaciółmi kupiła wycieczkę, pomógł im w zarezerwowaniu biletu powrotnego i zapłacił za niego.

"Na kajaku do Barcelony"

- Dzwoniliśmy do konsulatu. Nie odbierali, odrzucali połączenia. Informacje były po hiszpańsku. Kiedy w końcu dodzwoniliśmy się do konsulatu, powiedzieli, że możemy przypłynąć na kajaku do Barcelony, a z Barcelony będziemy mieć autobus do Polski, który jedzie dwa dni - powiedziała pani Agnieszka.

Po chwili pani Agnieszka doprecyzowała, że od przedstawicieli konsulatu nie usłyszała dokładnie takich słów, tylko powiedziano jej, że wraz z grupą przyjaciół może "przyjechać do Barcelony".

- Chyba nie zdawali sobie sprawy, że jesteśmy na wyspie i loty do Barcelony też są drogie, a my mieliśmy po sto euro w kieszeni i nie było nas na to stać. Nikt nie rozumiał naszej sytuacji, chociaż wszyscy mówili: rozumiemy, rozumiemy - wytłumaczyła pani Agnieszka.

Upadłość i niewypłacalność

Problemy turystów w wielu krajach mają związek z upadłością najstarszego biura podróży na świecie - Thomas Cook, o czym opinia publiczna została poinformowana w poniedziałek. Neckermann jest powiązany kapitałowo z Thomasem Cookiem.

Jeszcze w poniedziałek Neckermann Polska podał w komunikacie, że polscy klienci Neckermanna, zarówno ci, którzy przebywają za granicą, jak i ci, którzy jeszcze nie wyjechali na wakacje, będą realizowali wyjazdy wakacyjne zgodnie z planem.

W środę pojawiły się nowe informacje dotyczące stanu finansowego firmy. Jej prezes Maciej Nykiel poinformował w oświadczeniu, że w najbliższych dniach zarząd Neckermann Polska złoży do Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego Warszawy wniosek o ogłoszenie upadłości. Jak podał urząd marszałkowski województwa mazowieckiego, w środę rano wpłynęło oświadczenie o niewypłacalności biura podróży.

Autor: kris / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości